 |
|
złapał mnie za ramię zły humor i tak kurwa puścić nie chce.
|
|
 |
|
Jestem zdezorientowana, przestraszona, głupia. Razy dwa, bo za nim tęsknię.
|
|
 |
|
dziś jest tym jutrem, którego nie chciałam wczoraj.
|
|
 |
|
Szła środkiem drogi późną nocą. Raniła gardło papierosem. Zlękniona i zapłakana zgięła się w pół. Krzyk rozsadzał jej płuca. Popatrzyła w niebo. Mrużyła oczy przed deszczem. 'Boże...Nie daję rady, wiesz? Nie daję rady cholera jasna...' Wiatr, jakby się wzmógł.
|
|
 |
|
okropnie jest ze świadomością, że ktoś się o Ciebie stara, chciałby czegoś więcej niż przyjaźń, a Ciebie coś hamuje by to odwzajemnić.
|
|
 |
|
/ postaw przede mną butelkę wina i pozwól mi ją skonsumować. trochę pokrzyczę, rozmażę makijaż, pohisteryzuję. a później będziesz mnie zbierał z podłogi, udając troskliwego Romeo, któremu zależy na tym co czuje jego Julia. / - abstracion
|
|
 |
|
jak ja lubie szczerzyć się do monitora a zwłaszcza do okienka gg z rozmową z Tobą . :*
|
|
 |
|
związek na odległość ? ma sens, jeśli odległość nie przekracza długości ramion :)
|
|
 |
|
/ po raz kolejny utwierdzasz mnie w tym, że miłości naprawdę niema... /
|
|
|
|