 |
|
Pierwszy raz od ponad miesiąca odezwał się do mnie na gadu, nagle zapytał co bym chciała dostać pod choinkę, w żartach napisałam, że JEGO! - "ta kurwa, a może jeszcze frytki do tego?" moja mina po przeczytaniu tej odpowiedzi była bezcenna.
|
|
 |
|
Poproszę aniołka w niebie, daj mi skrzydełka, ja chcę do Ciebie.
|
|
 |
|
Normalny uśmiech, banalne spojrzenie, a jednak coś wyjątkowego.
|
|
 |
|
wpierdol nie jest zły , szczególnie ten od życia .
|
|
 |
|
Znaleźć kogoś, kto nie porani duszy odłamkami rozbitej nadziei.
|
|
 |
|
Szczęście znajduje się między marzeniem a spełnieniem.
|
|
 |
|
Nie mogę przeżyć jeszcze jednego dnia bez twojej miłości
Jestem tutaj sama i nikt mnie nie rozumie.
Tylko mnie wysłuchaj
Krzyczę głośno i staram się uzyskać dźwięk od Ciebie
Zamykając oczy wyobrażam sobie Ciebie w pokoju.
Obok mnie
|
|
 |
|
I choć tyle razy mnie skrzywdziłeś i tyle razy się na tobie zawiodłam...Mimo że tak bardzo jestem dla ciebie obojętna to nadal Cię kocham , nie wiem dla czego? Nawet nie jesteś wart kogoś takiego jak ja.
|
|
 |
|
płakała , krzyczała . złapał ją za ręce i wyszeptał , że mu zależy , że tamte go nie interesują . wyrwała się i odeszła . w jego oczach było widać , tą zajebiście wielką obojętność . zbyt bolesną do zniesienia .
|
|
 |
|
'' nie płacz tyle, jeśli on nie widzi nic w twoim dojrzałym sercu i błyskotliwym spojrzeniu, to jest chłopcem, a nie mężczyzną . ! < 3 ''
|
|
 |
|
nagle powiedział, że to koniec. puścił jej rękę,
dał ostatni raz buzi w policzek - mokry już od łez.
zostawił ją i odszedł. a ona usiadła na krawężniku
i wybuchła histerycznym płaczem. kiedy był już na końcu ulicy,
odwrócił się. wrócił do niej biegiem, złapał jej twarz
w dłonie i powiedział: "chciałem zobaczyć czy potrafię cię
zostawić, nie nie potrafię, jesteś tą jedyną"
|
|
 |
|
lubie przychodzić do Ciebie o 7:00, budzić Cię zabierając Ci kołdre, robić Ci śniadanie, a potem bezkranie wpierdalać się pod Twoją kołdre i otoczona Twoim zajebistym zapachem zasypiać i spać do 12.
|
|
|
|