 |
|
Tak na prawdę to cholernie boli mnie to, że nasza znajomość tak szybko straciła sens, że już nie gadamy ze sobą tak, jak kiedyś godzinami o wszystkim .
|
|
 |
|
Chyba nigdy nie znudzi nam się gra w "kto pierwszy się odezwie ten tęskni" .
|
|
 |
|
oferujesz więcej dramatów niż moda na sukces.
|
|
 |
|
mogłabym już w końcu przestać tak bardzo uzależniać swój nastrój, od obecności innych ludzi.
|
|
 |
|
Życie, ale ty odpierdalasz..
|
|
 |
|
zasada 02: On ma prawo być szczęśliwy.
zasada 35: Ty nie musisz się z tego cieszyć.
zasada 83: każdy jego ruch może Cię boleć.
zasada 66: człowiek skrzywdzony ma prawo do wszystkiego.
|
|
 |
|
Wiem, że bez względu na to co zrobie, Ty zawsze będziesz przy mnie, może troche wkurzona, może będziesz powtarzać pod nosem ' a nie mowilam ? ' , ale będziesz , bo na tym polega przyjaźń i za to Cię kocham ♥
|
|
 |
|
Twe oczy posmutniały ... maleńka nie wolno się żegnać w ten sposób.
|
|
 |
|
Facet to musi być facet a nie pizda, zapamiętaj!
|
|
 |
|
Mam wielką ochotę na melanż. Wielki, ostry melanż, po którym chociaż na tydzień przez kaca zapomnę o życiu .
|
|
 |
|
Patrzyłam jak odchodził, wiedziałam, że predzej czy później to sie stanie. Pytasz, dlaczego nie próbowałam go zatrzymać? Nie wiem, może wiedziałam, ze taka juz jest kolej rzeczy? Może po prostu we mnie to tez wygasło? Oczywiście, że go kochałam i nadal kocham ale wiem, ze taka jest kolej rzeczy. Ktoś odchodzi, by mógł przyjść ktos inny i wnieść słońce do naszego zycia, które wygasało przy poprzednim...
|
|
 |
|
i na co było nam to wszystko? bieganie za sobą, poświęcanie czasu, żeby później się liczyło, że się staraliśmy, że nam zależało. i tak po czasie się psuje, a my, nawzajem uświadamiamy sobie, że jednak daleko nam od ideału, za które uważaliśmy się na początku. że mimo wszystko, pomimo tylu starań - nie dogadamy się. nie dojdziemy do kompromisu. nawet miłość tutaj nie pomoże. ona też w końcu się skończy. wcale nie jest nieśmiertelna, ani wieczna. nic nie jest. a to tylko uczucie, bez najmniejszych szans na przetrwanie. tylko parę fajerwerków, między dwoma osobami, które po jakimś czasie, po natłoku raniących słów, niewypowiedzianych myśli po prostu gasną.
|
|
|
|