 |
|
Są takie dni kiedy chce być sam, łapiesz? Jedyne na co mam ochotę to na wieczorny spacer.
|
|
 |
|
Zaciągam się szlugiem i wypuszczam dym. Wiem, że popełniłam błąd. Wiem, że wiele ich jeszcze popełnię. Wiem, że nigdy nie wrócisz i nigdy więcej nie spojrzę w Twoje oczy, które zawsze widzę przed sobą, gdy zamykam swoje. Poleciała mi po policzku łza. Mówiłeś, że jestem pozbawiona uczuć. Może i to prawda, może i masz rację, ale wiem, że skoczyłabym za Tobą nawet w największą przepaść.
|
|
 |
|
Wyszła ze szkoły. Cały dzień nie zamienili ani słowa. Teraz miała wrażenie,
że ktoś za nią idzie. Odwróciła się, zobaczyła jak wychodzi z kolegami i idą w jej stronę. Była pewna,
że przejdzie i nie powie ani słowa, nawet nie spojrzy. Myliła się.
Przeprosił ją i przy wszystkich "twardzielach" powiedział jak bardzo
ją kocha i jak bardzo mu na niej zależy
|
|
 |
|
Gubię się w tym co czuję . Odchodzisz i przychodzisz kiedy Ci się podoba .
Moja psychika nie wytrzymuje.
|
|
 |
|
To już inne dni, bez niego.
|
|
 |
|
Możesz iść.
Już nawet nie chce, abyś został.
|
|
 |
|
zasypianie razem - bardziej intymne niż seks.
|
|
 |
|
poszła w tamto miejsce , usiadła na trawie , wzięła głęboki wdech i ze łzami w oczach , obiecała sobie , że zapomni .
|
|
 |
|
Szła. Słuchała smutnych, dołujących piosenek o miłości. W słuchawkach słowa rapera "Miłość to ściema, miłości nie ma ...", łzami to potwierdzała. Nie chciała go spotkać, ale miała nadzieje, że zobaczy go na ulicy. On przybiegnie i obejmie ją. Zobaczyła. Tyle że on nie podbiegł. Nie objął. Nie zrobił nic. Minął ją, nie mówiąc nic. A ona.? Ona .. Co ona. Przeszła koło niego. Popatrzyła się, wzrokiem, którego nie chciała, ale zrobiła to by nie pokazać że jej zależy. Żałośnie. Ale na prawdę chciała inaczej. Zostało jej tylko archiwum rozmów.
|
|
 |
|
Nigdy nie przestaniesz kogoś kochać. Po prostu nauczysz się bez niego żyć.
|
|
 |
|
bliższy memu sercu
niż lewe płuco.
|
|
|
|