 |
|
Jesteś powodem mojego bycia Znaczeniem mojej egzystencji Tak intensywnie jak teraz, i ironia polega na tym, Że polegasz na mnie tak bardzo, Jak ja polegam na tobie, że będziesz mnie inspirowała tak jak teraz.
|
|
 |
|
Pierwsza zasada udanego związku : NIE ZDRADZAJ FRAJERZE!
|
|
 |
|
"Cześć." Tym słowem wszystko się zaczyna i wszystko się kończy.
|
|
 |
|
wyjebał ci ktoś kiedyś z szuflady ?
|
|
 |
|
kłótnia to jedyna szczera rozmowa na jaką cię stać .
|
|
 |
|
Dwa ostatnie dodane posty nie są mojego autorstwa :)
|
|
 |
|
`Tak, masz rację, jestem dużym dzieckiem. Ja nie widzę nic złego w tym, że lubię się śmiać, lubię oglądać bajki, zawsze czymś się bawię w rękach, że wszędzie mam łaskotki, że lubię kolorowe rzeczy. Ja nie widzę w tym nic złego i dziękuje, że tobie to też nie przeszkadza. Ale teraz szczerze się ciebie pytam: Czy jesteś gotowy wiążąc się z dziewczyną, być przy okazji jej opiekunem? Nie jestem taka jak inne dziewczyny. Nie ubieram mini, kiepsko flirtuję, ale potrafię kochać. Kochać jak dziecko... z całego serca, nie potrzebując powodu. Ale musisz też wiedzieć, że będąc ze mną, musisz być niepewnym tego co mi do głowy wpadnie i wiedzieć, że nie łatwo jest sprawić by cokolwiek z niej wypadło. Więc jak? Wchodzisz w to?...♥
|
|
 |
|
Siedziała na parapecie z kubkiem ciepłego mleka, patrząc na gwiazdy, myśląc o nim.Miała założoną jego bluze i słuchała jakieś nudnej piosenki, która akurat leciała w radiu. Było już dosyć późno.Wzięła do ręki telefon, weszła w funkcję sms i napisała : Mimo tego , że dzielą nas kilometry i mimo tego ,że dobrze się bawisz teraz z kumplami chciałam ci napisac, że dziękuję za wszystko. Chwile jeszcze zastanowila sie, czy dac mu tą błahą buźkę z dwukropkiem i gwiazdką na sam koniec, wkońcu nie liczyła na nic wielkiego, po prostu chciała mu podziękować za to, że się nią interesował. Jednak po przemyśleniach zrezygnowała z tego . Wysłała mu tą wiadomość i wróciła do swych przemyśleń. Nagle poczuła wibracje telefonu . Dzwonił do niej . Odebrała.Usłyszała jego głos, który tak uwielbiała nie wiedziałą co ma powiedziec. On zaczął : Wiesz ja Cie też. Wiem, że zapewne nie wiesz co powiedziec ale ja Cie KOCHAM. Jej oczy zaczeły napływać łzami.A on dodał: - Kotek nie płacz bo nie ma powodu... ... ; *< 333.
|
|
 |
|
- Pójdę do szafy. - Po sukienkę? - Nie, wiesz do Narnii idę!
|
|
 |
|
zamiast wypchanego po brzegi portfela, wolę widzieć Twój szczery uśmiech, taki od ucha do ucha, niełatwo zdobyć moje uznanie, bijąc się z jakimś typem w klubie, bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje, Twoje błyskotki na szyi i nadgarstku nie potrafią mnie tak zaczarować, jak Twoje spojrzenie pełne blasku, Twoje przekleństwa nie czynią Cię facetem, ale sposób, w jaki potrafisz mnie objąć, gdy się boję, nie cieszy mnie, gdy przez telefon mówisz kumplowi, że masz mnie przy sobie, prawdziwą radość sprawisz, gdy mijając go nie wypuścisz mej dłoni z uścisku, nie musisz zabierać mnie na kolacje przy świecach, w zupełności wystarczy pośpiesznie zjedzony hamburger w Twoim towarzystwie, nie kupisz mnie drogimi prezentami, ale za jedno 'kocham Cię, mała' jestem skłonna oddać Ci cały swój świat. ♥
|
|
 |
|
Kiedy chodzę totalnie roztrzęsiona, zdenerwowana, i potrafię zjechać każdego za byle drobnostkę, przydałbyś mi się. Szczególnie Twój uspokajający oddech, który sprawiał, że zapominałam o wszystkich zmartwieniach. Twój cichy głos szepczący, że jesteś i będziesz bez względu na wszystko...
|
|
 |
|
Najpierw mówili: nigdy Cię nie skrzywdzę. I to już powinno być dzwonkiem alarmowym,
bo przecież człowiek, który nie ma zamiaru skrzywdzić, tak nie mówi.
No, czy jeśli spotykasz człowieka, to zapewniasz go od razu,że go nie zabijesz ?
|
|
|
|