 |
|
-i co nie przyjął Cię?
-nie
-to co teraz zrobisz?
-idę się powiesić .!
-serio?
-nie , wezmę anuluj zaproszenie i wyślę jeszcze raz . /hermenegildaaa
|
|
 |
|
Skoro twierdzisz że mnie nie znasz
nie patrz się tak na mnie jak głodny na kanapkę . /hermenegildaaa
|
|
 |
|
„Żałuję, że nie mogę podejść do niego. Posłuchaj, powiedziałabym, nie tak wyobrażałam sobie nasze życie. Możliwe, że zbłądziliśmy, ale wolę zabłądzić z tobą, niż z innym dojść do celu.”
|
|
 |
|
Rozjebałeś moje serce na tysiąc kawałków . /hermenegildaaa
|
|
 |
|
nie szukaj ideału, lecz osoby przy której jesteś szczęśliwy.
|
|
 |
|
Fury, cipki, w akwarium rybki
Po kilku chwilach znam już wszystkich i mam tu cycki
To działa na mnie jak valium, jak trzy dni w parku rozrywki
|
|
 |
|
cudownie jest budzić się obok swojego mężczyzny.
|
|
 |
|
Grzechami cię nakarmię, sumienie przeoram
Twoje stereo dla mnie, to konfesjonał
|
|
 |
|
Już nie zaśniesz tej nocy
Tak jak pół tego miasta
Znów ostrzegam, że ciężko tego się wykaraskać
Chętnie wezmę coś w zastaw
Dziś ku temu się skłaniam
No bo wiem jak to jest kiedy brakuje siana
|
|
 |
|
Paru gości to pali, reszta po prostu wciąga
Takie czasy, naprawdę bracie, tak to wygląda
Poproś ziomka o karte
Przyszedł czasy by posypać
Po całości, najlepiej po przekątnej stolika
|
|
 |
|
Może weź tego więcej – to jest nie głupi pomysł
Obiecuję – spróbujesz, będziesz zadowolony
W moich stronach tak robią, ja nie wciskam ci gówna
Masz tu towar którego z niczym już nie porównasz
|
|
 |
|
Wjeżdżam rzutem na taśmę
Masz gwarancje człowieku
Że przez tydzień nie zaśniesz
|
|
|
|