 |
|
11: 11 a ja jakoś wątpie żeby on myślał o mnie .. //buaa_aa
|
|
 |
|
To chore przywiązanie , to chory związek , to chora miłość //buaa_aa
|
|
 |
|
Tak czekać moge wiecznie, nie czekaj nie jestem nieśmiertelna //buaa_aa
|
|
 |
|
Ty i te twoje zachowanie //buaa_aa
|
|
 |
|
"Jest coraz gorzej "kurwa czy powiem kiedyś " Jest coraz lepiej "//buaa_aa
|
|
 |
|
. Widzę kiedy na mnie zerkasz kątem oka i wiem że wiesz kiedy na ciebie patrzę. Lubię kiedy koło mnie przechodzisz i ocierasz się ramieniem a moje nozdrza wypełniają Twoje perfumy. Czasem cię przyłapuję kiedy wpatrujesz się w mój profil . Proszę - nie zepsujmy tego . < 3 ; *
|
|
 |
|
spotkała Go na mieście. serce robiło fikołki, brzuch skręcał się na wszystkie strony, nie mogła myśleć. tak dawno Go nie widziała. minęły miesiące od zerwania, Ona jednak nadal darzyła Go głębokim uczuciem. wreszcie odległość, która ich dzieliła, zmalała do zera. - cześć. - powiedział. - h..hej...- wyjąkała. minął Ją. jeszcze nigdy nie była tak rozczarowana. kiedyś tak bardzo zakochani, szczęśliwi, a teraz po prostu znajomi mówiący sobie cześć. ale czego Ona się spodziewała ? że podejdzie, weźmie ją w ramiona i powie jak bardzo tęsknił ? "idiotka, która wciąż żyje złudzeniami" - pomyślała, i zrozumiała że dla najważniejszej osoby w Jej życiu już nigdy nie będzie kimś więcej niż znajomą ./ anyway
|
|
 |
|
nie posiadam żadnego aktu na znak tego, iż jesteś moją własnością. nie jesteś mój, nie byłeś i prawdopodobnie nie będziesz. trzymam się blisko, bo zwyczajnie mi zależy, ale nie będę Cię zatrzymywać kiedy pokochasz lub wpakujesz się w podobne gówno. usunę się w cień oddając całego Ciebie osobie, którą obdarzysz tym, a nie innym uczuciem. tylko jeżeli tamta Cię zrani, choć delikatnie draśnie Twoje serducho - zanim zacznę je leczyć, zabiję szmatę.
|
|
 |
|
Zawiodłam się na tobie i coś czuje że to nie jest jedyny raz //buaa_aa
|
|
 |
|
Co by się stało gdyby się nie stało to co się stało ? /pih .
|
|
 |
|
Czy już kurwa nic nie może pójść po mojej myśli ? .
|
|
|
|