 |
|
"... wiem, ze trudno jest uwierzyć jak, łatwo się stać tylko wspomnieniem... "
|
|
 |
|
patrzył na nią jakby bał się że zaraz gdzieś zniknie, rozpryśnie się jak bańka mydlana, jakby bał się że to sen i że zaraz obudzi się przez głupi budzik. bał się ją stracić...
|
|
 |
|
Sama nie wiedziałam, kim być. Ale wiedziałam, że okazywanie uczuć do niczego dobrego nie prowadzi. Z obu stron płynęły jasne komunikaty, że okazując uczucia przegrasz, bo pokażesz swój słaby punkt.
|
|
 |
|
Chcesz wiedzieć co czuję? Czuję ogromną pustkę wieczorami, kiedy przypominam sobie nasze spacery. Samotność, kiedy płaczę z byle jakiego powodu. Złość, kiedy ktoś mówi o Tobie. Ból, kiedy opowiadają mi o Twojej nowej dziewczynie oraz smutek, kiedy widzę jak bardzo dobrze radzisz sobie beze mnie.
|
|
 |
|
beztrosko patrzę na Ciebie , jak kilkuletnie dziecko zapatrzone w obrazek , napawam się Twoim widokiem , a podświadomość tylko mi cicho uświadamia , że tak naprawdę nigdy nie będziesz mój . wybacz moje irracjonalne łzy , które stają mi w oczach na Twój widok. świadomość, że jesteś tak blisko , a jednak tak daleko nie daje za wygraną
|
|
 |
|
mogłabym wysłać Ci takiego smsa: 'przepraszam nie mogę teraz pisać, niestety potrącił mnie samochód i leże w szpitalu, wybacz, naprawdę tego nie chciałam. pa' Ty i tak napisałbyś: 'spoko, pa.'
|
|
 |
|
Nie lekceważmy tęsknoty. Czy nie to w nas jest najsilniejsze? Ostatecznie co ze wszystkiego zostaje, to tylko tęsknota..
|
|
 |
|
po prostu już mam dość, i to wszystko chyba się rozpadnie, przecież nie można utrzymać miłości na głupim "przepraszam skarbie"
|
|
 |
|
Głupiec ani nie przebacza ani nie zapomina, naiwny przebacza i zapomina, zaś mądry przebacza, ale nie zapomina.
|
|
 |
|
Nie jedna mądra kobieta nieraz płakała jak głupia przez swojego faceta.
|
|
 |
|
- Mam wyjebane na to co robisz, kim jesteś, co o mnie sądzisz, kim dla ciebie jestem, czy mówisz cześć czy nie, na to jaki kolor bluzy dzisiaj nakładasz.
- Nie .
- Tak kurwa masz racje, nie mam .
|
|
 |
|
Obiecuję, że zapomnę . Wybiję kamieniami w całej swojej głowie wszystkie nasze wspomnienia. Obiecuję, że się chociaż postaram. Pogniotłam wszystkie nasze uśmiechy, podpaliłam nasze uczucia i zostawiłam jedno wspomnienie. Nosi Twoje imię. A w 5 literach z Twojego życia zawarte jest każde dobre słowo, uśmiech i gest. Siedziałam dziś na ostatniej z naszych sytuacji, płakałam nad pożądanie, uśmiechałam się do radości i cierpiałam razem z tęsknotą. Czarne kawałki mojej wyobraźni wyszperały dziś stary karton z marzeniami, odszukałam w nich NAS. Nas razem. Łapiących motyle, chlapiąc się wodą , chodzących po tęczy, tańczących na linach i płaczących przy filmie. Kocham Cię, kocham Cię każdym kawałkiem mojej wyobraźni, połową mojego uśmiechu i każdą łzą, która obmywa mi serce z bólu, który jako jedyny został mi po Tobie.
|
|
|
|