 |
|
bo całym dniu wreszcie włączyło mi się moblo kurwa -.- | stryczu
|
|
 |
|
może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz.
|
|
 |
|
Ironia? może gdy nienawidzisz faceta za to, że go kochasz.
|
|
 |
|
Nie potrafiłam go zatrzymać. Patrzyłam tylko jak odchodzi, jak myśli wpierdalają się w czaszkę, ale nie wychodzą ustami. Stałam, łzy trzęsły się na rzęsach, czasami opadając na wargi, i wtedy czułam smak naszej miłości. Nie zrobiłam nic, chociaż wystarczyłoby jedno słowo. Mogłam zmienić wszystko, a spieprzyłam. Mógł sądzić, że milczeniem zgadzam się na ten koniec. Przecież nie wiedział,że płuca nasiąkły jego wydychanym tlenem i w obawie przed wypuszczeniem go, nie odważyłam się nawet zaczerpnąć tchu na jedno słowo 'zostań'. /esperer
|
|
 |
|
Wysłuchujesz historii o patologicznych związkach, o agresywnych kolesiach, posiniaczonych laskach, dragach, seksie, imprezach. Nie rozumiesz dziewczyn,które z tego nie rezygnują, a potem sama znajdujesz się w takim samym gównie. Pozdro. /esperer
|
|
 |
|
Bo widzisz, jak kogoś kochasz to nie analizujesz. Poddajesz się temu uczuciu pomimo ryzyka, że może zaboleć. Jesteś z nim, nie oczekując niczego w zamian. Dajesz mu najlepszą część siebie, ściągasz przy nim ten drut kolczasty,którym się owinęłaś w obawie przed zranieniem, i wiesz, że nadal jesteś bezpieczna. /esperer
|
|
 |
|
"Server encountered an internal error. " - WKURWIA MNIE TO JUŻ -.- | stryczu
|
|
 |
|
odległość nie znaczy nic, kiedy ktoś znaczy dla ciebie wszystko
|
|
 |
|
wielu wie dużo ale nikt nie wie wszystkiego .
|
|
 |
|
przeżyjmy więcej nie jesteśmy przecież rodzeństwem, Twoje oczy krzyczą sex'em, gryzą mnie jak szerszeń.
|
|
 |
|
Masz 37 powodów żeby się zabić . 37 worków a w środku cannabis .
|
|
|
|