 |
|
Najwyższy czas skopać Ci dupę. Pokazać, że ja też potrafię rzucać wyzwiska i obelgi na Twój temat w towarzystwie najlepszych kumpli, z ironicznym uśmiechem odwzajemniać Twoje spojrzenia, bezczelnie komentować każdy Twój ruch, gest, każde słowo, wyśmiewać Twoje dziecinne zachowanie, Twój głośny śmiech, bez którego kiedyś nie mogłam przeżyć. Nazywasz mnie egoistyczną suką? Sam doprowadziłeś do tego, że się nią stałam. Okazując się dupkiem zmusiłeś mnie do przybrania takiego miana. Przecież jeszcze nie tak dawno byliśmy całkiem inni. Zabilibyśmy tych, którzy mówią o nas źle, a dziś.. zabijamy się nawzajem słowami, które powoli rozszarpują nam serce. Kawałek po kawałku.
|
|
 |
|
A gdy powiedział, że to koniec wzruszyłam tylko ramionami i powiedziałam, że na każdego przychodzi czas. Ani jednej łzy. byłam z siebie dumna.
|
|
 |
|
-z nami koniec, to nie ma sensu. –Jasne, rozumiem. –Tylko tyle!? –nooo… nie, jednak nie rozumiem. Mówisz, że to koniec. Spoko nie ma sprawy. Na co więcej liczyłeś? Płacz? Błaganie byś tego nie robił? Sorry u mnie to nie przejdzie.
|
|
 |
|
Prawdziwy smutek jest głuchą i ślepą niemową, która ukrywa swe słabości za maską sztucznego uśmiechu .
|
|
 |
|
W uśmiechu zamknąłem całą swoją przeszłość byś nigdy więcej nie uroniła łzy czytając opowieść napisaną smutkiem na mojej twarzy. http:/
|
|
 |
|
najchętniej to bym Cię zabiła, zakopała albo schowała gdzieś głęboko - by nie widzieć tego uśmiechu i oczu , tego wszystkiego co tak bardzo mnie niszczy.
|
|
 |
|
coraz częściej płakała. płakała w domu, w szkole nie mogła się powstrzymywać. ...płakała bo on miał szczęście, którego ona nie miała.
|
|
 |
|
wszystko wokol sie zmienia jak w kolejdoskopie,zacieraja sie slady ludzi,miejsc,wspomnien...
na szczescie sa rzeczy ktore potrafia tak pieknie trwac na wieki...
|
|
 |
|
czekając na lepsze chwile .
|
|
 |
|
prawdziwa miłość to nie są kwiaty, prezenty i fajerwerki, tylko codzienna wzajemna troska i obecność. to jest istotą miłości, tej prawdziwej miłości. łatwo rozpoznać ludzi, którzy się naprawdę kochają, a wiesz dlaczego? bo są dla siebie najważniejsi i nie ma na świecie niczego co mogłoby tę uwagę od nich odwrócić.
|
|
 |
|
siadam na jakimś trawniku, nawet nie wiem gdzie. otwieram piwo zapalam papierosa i załączam najlepszą piosenkę kojarzącą mi się z Tobą. siedzę tak aż skończy się piwo, papieros i miłość.
|
|
 |
|
wzięła swoja ulubiona książkę, usiadła na łóżku i przez chwile, miała w dupie wszystkich tak jak oni ją zawsze.
|
|
|
|