 |
|
Powieki są po to żeby nie patrzeć, jak odchodzisz na zawsze…
|
|
 |
|
- byłam z nim dla jego niebieskich zniewalających oczu, które tak na mnie patrzyły, dla dłoni, które tak onieśmielająco dotykały, uwielbiałam jego usta, które tak delikatnie całowały, kochałam go, a on mnie.
-więc czemu już z nim nie jesteś? przecież oczu mu nie wydłubali, dłoni też nie ucięli. zakneblowali mu usta?
-nie.
-więc co się stało?
-jego miłość przeminęła.
|
|
 |
|
morał tej bajki jest krótki i niektórym znany: faceci to chuje, a i tak ich kochamy.
|
|
 |
|
wspólne milczenie jest lepsze od samotnego krzyku.
|
|
 |
|
powiedział, że strasznie go denerwuję i obdarzył najlepszym pocałunkiem na świecie.
|
|
 |
|
zastanów się, czego ty tak właściwie chcesz. na czym Ci naprawdę zależy. bo na mnie to chyba juz nie.
|
|
 |
|
paląc papierosa, czuję że znikam tak szybko jak on
|
|
 |
|
Nie lubię, kiedy wspomnienia rzucają mi się na szyję. Nie lubię płakać, kiedy widzę Twoje zdjęcia. Nie lubię w sobie tego całego sentymentu, który owe łzy mi wyciska.
|
|
 |
|
Jak tornado porwał wszytko,jednym gestem urządził martwe disco..
|
|
 |
|
Chce ci zaufać, chociaż wiem, że to dość trudne, chce tak kochać by to nam zamknięto trumnę. Miłość po śmierć, nie tylko w filmach to się kręci, i dobrze wiem, że jestem w stanie się poświęcić. Nie chce Romea, księcia ani milionera, będę Go kochać bo wiem miłość nie wybiera.
|
|
 |
|
“- Opisz to wszystko, co leży Ci na sercu. Wydobądź to z głębi duszy, przelej na papier i na koniec wyrzuć. Wzięłam z jej rąk czyste kartki papieru. (...) Wtedy zaczęłam pisać... Wygrałam ze wspomnieniami...”
|
|
 |
|
'dziewczyno , chcesz, by szanowali Cię wszyscy? To pokaż że masz serce, tam gdzie oni widzą cycki'
|
|
|
|