 |
|
Powoli , nie trzeba się spieszyć . Poczekajmy , jeszcze zdążymy to spieprzyć .
|
|
 |
|
Proszę przypomnij mi o sobie. Pomóż mi Cie pokochać ♥
|
|
 |
|
No dalej, niszczmy się nawzajem. Rzućmy do siebie kilka następnych, bolesnych słów. Pokłóćmy się o błahą rzecz. Idź do niej, zrób mi na złość.
|
|
 |
|
I lubiłam , te Twoje za duże bluzy.
|
|
 |
|
Czasami jest lepiej, gdy osoba na której nam zależy nie jest w pobliżu, wtedy jakoś lepiej się cierpi.
|
|
 |
|
Nie ma nas, trochę ciężko uwierzyć,
Bo łatwo coś stracić, a trudniej docenić.
Więc nie pisz i nie dzwoń. Już nie rośnie tętno.
I wszystko mi jedno. Ty to, tylko przeszłość.
Nie ma nas, pewnie ciężko to przeżyć.
Nie ma szans by to mogło się zmienić.
|
|
 |
|
Pamiętasz swoje uśmiechnięte usta na moim policzku?
Proszę Cię tylko o to ,żebyś nigdy nie zapomniał.
|
|
 |
|
Nienawidzę siebie za te wyobrażenia o własnym szczęściu.
Okazuje się, że rzeczywiście mnie się po prostu nie może udać.
Nie pojmuję, czemu do innych ludzi ta miłość po prostu przychodzi i jest zwyczajnie fajnie. A ja, choćbym stawała na głowie, i tak nie dostanę tego, co chcę.
Słuchajcie, jeśli kiedykolwiek będę pieprzyła o uwielbianiu kogoś, o kompletnym zauroczeniu,
albo - o zgrozo - o miłości, to skopcie mi tyłek.
Żadnych więcej miłości. Pora w końcu to zrozumieć.
Popłakałabym sobie, ale przecież duże dziewczyny nie płaczą.
|
|
 |
|
świat już nie jest tak wiele wart..
|
|
 |
|
Skończ w końcu doszukiwać się problemów. Przestań się bać. Zacznij mówić. Mów o tym co czujesz. Bez wstydu. Bez martwienia się o to co sobie pomyśli. Milcząc kopiesz sobie większy dołek. Bądź taką jaką byłaś pare miesięcy temu. Wolną, beztroską, z marzeniami i podniesioną głową. Jeśli coś ma runąć to runie i tak. Nie zmienisz tego co zapisane. Skończ szukać u siebie wad, winy za to co się stało dotychczas.
Przecież jest cudownie.
Nie zepsuj tego.
Żyj.
|
|
 |
|
To przestało już być nawet smutne.
|
|
|
|