 |
|
Zwal to na mnie! Przecież to moja wina, że przespałeś się z inną...
|
|
 |
|
Będąc w dołku potrzebuję optymizmu! Ale on odszedł z Tobą, tak jak moje serce!
|
|
 |
|
Ja Cię kocham, a Ty śpisz, jak aniołek! Tylko czemu chrapiesz?
|
|
 |
|
Zabiorę Cię właśnie tam! Gdzie nie ma tej tapeciary!
|
|
 |
|
Zamilcz! Zamilcz! Już nie chcę słyszeć Twych tłumaczń więcej! Krwawi moje serce...
|
|
 |
|
dzwoni, pisze, spotyka się, całuje, przytula, kocha. tak, tylko szkoda, że nie mnie. cholerna szkoda.
|
|
 |
|
'przecież to tylko parę pocałunków, tylko parę wyznań' - dla Ciebie tylko, dla mnie aż.
|
|
 |
|
Siedziałam na huśtawce. Promienie słońca powoli zanikały. W ręku trzymałam puszkę Coca-Coli, słuchając kawałka Eminema. Lekko huśtałam się do rytmu, podjadałam żelki i pianki na zmianę. Poczułam się, jak wtedy, nim poznałam Ciebie...
|
|
 |
|
to tylko kilka kliknięć. kontakty>jego imię>więcej>usuń>tak. niby takie banalne kliknięcia, a jednak takie trudne.
|
|
 |
|
wczoraj miał być koniec świata, o godzinie 17:59 wysłałam sms'a którego miałam w kopiach roboczych już od kilku miesięcy. wybrałam z listy kontaktów jego imię i wysłałam mu, jak bardzo go kocham. nie było końca świata, ani odpowiedzi od niego i chuj.
|
|
|
|