głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bujasie

wiesz  lubię marnować z tobą czas.  wypełniać sekundy powietrzem.  chciałabym się bawić twoim oddechem.

youaremydestiny dodano: 25 lipca 2010

wiesz, lubię marnować z tobą czas. wypełniać sekundy powietrzem. chciałabym się bawić twoim oddechem.

Stałam się przezroczysta. Wypełzał ze mnie fragment ciała  choroby  poświaty złych myśli. Czy może istnieć na Ziemi tak szalona  jedyna  wierna i niezaprzeczalna miłość jaką ma ćpun do narkotyku? Miłość  która niesie w sobie wszystkie formy zniszczenia.

youaremydestiny dodano: 25 lipca 2010

Stałam się przezroczysta. Wypełzał ze mnie fragment ciała, choroby, poświaty złych myśli. Czy może istnieć na Ziemi tak szalona, jedyna, wierna i niezaprzeczalna miłość jaką ma ćpun do narkotyku? Miłość, która niesie w sobie wszystkie formy zniszczenia.

w życiu nie chodzi o to by schować się przed burzą i czekać aż przejdzie  lecz podczas niej wyjść na zewnątrz i tańczyć w rytm piorunów.

youaremydestiny dodano: 25 lipca 2010

w życiu nie chodzi o to by schować się przed burzą i czekać aż przejdzie, lecz podczas niej wyjść na zewnątrz i tańczyć w rytm piorunów.

  Kim był dla ciebie?   zapytał.  Zamyślona wpatrywała się w okno  powstrzymywała od płaczu mimo  że jej oczy szkliły się.    Kim był...? Był moją duszą.   odparła  wtedy pierwszy raz nie mogła powstrzymać łez. Ona  twarda dziewczyna  licząca zaledwie kilkanaście lat  dziewczyna która nauczyła się życia w tak krótki czasie  dziś nie umiała  płakała za nim jak małe dziecko za ukochanym pluszowym misiem.

youaremydestiny dodano: 25 lipca 2010

- Kim był dla ciebie? - zapytał. Zamyślona wpatrywała się w okno, powstrzymywała od płaczu mimo, że jej oczy szkliły się. - Kim był...? Był moją duszą. - odparła, wtedy pierwszy raz nie mogła powstrzymać łez. Ona, twarda dziewczyna, licząca zaledwie kilkanaście lat, dziewczyna która nauczyła się życia w tak krótki czasie, dziś nie umiała, płakała za nim jak małe dziecko za ukochanym pluszowym misiem.

Westchnąć cicho  kolejny raz powtórzyć 'będzie dobrze  bądź dzielna'.

youaremydestiny dodano: 25 lipca 2010

Westchnąć cicho, kolejny raz powtórzyć 'będzie dobrze, bądź dzielna'.

Nie przyzwyczajaj się do mnie . Nie zapamiętuj mojej twarzy  nie pamiętaj  ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty  zapominaj  jak się ruszam  jak ubieram  jak pachnę . Nie przywiązuj się do mnie   ja mam w zwyczaju uciekać.

youaremydestiny dodano: 25 lipca 2010

Nie przyzwyczajaj się do mnie . Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj, ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty, zapominaj, jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę . Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju uciekać.

a za męża wezmę sobie strażaka.  będzie walczył z moim żywiołem co noc

youaremydestiny dodano: 24 lipca 2010

a za męża wezmę sobie strażaka. będzie walczył z moim żywiołem co noc

Pustkę mógłby wypełnić tylko ktoś  kto by mnie kochał. Niestety samo jego imię niczego nie wypełni. Ja chcę wiedzieć. Chcę  żeby mi to powiedział raz  drugi  dziesiąty  żeby powtarzał ciągle. Chcę móc przesuwać palcami po jego twarzy i wiedzieć  że to jest moja twarz. I chcę razem z nim iść w to nieznane  tajemnicze  co jest przed nami  odległe i bliskie jednocześnie.

youaremydestiny dodano: 23 lipca 2010

Pustkę mógłby wypełnić tylko ktoś, kto by mnie kochał. Niestety samo jego imię niczego nie wypełni. Ja chcę wiedzieć. Chcę, żeby mi to powiedział raz, drugi, dziesiąty, żeby powtarzał ciągle. Chcę móc przesuwać palcami po jego twarzy i wiedzieć, że to jest moja twarz. I chcę razem z nim iść w to nieznane, tajemnicze, co jest przed nami, odległe i bliskie jednocześnie.

masz problem z sercem. za wiele dziewczyn znajduje sobie w nim miejsce.

youaremydestiny dodano: 23 lipca 2010

masz problem z sercem. za wiele dziewczyn znajduje sobie w nim miejsce.

wprzód zadławiwszy ją wśród rozkoszy  z nitką śliny w otwartych ustach  patrząc na nią ekstatycznie  jakby dopiero ją poznał  jakby wreszcie przyjął jako swoją  przeciągnął na swój brzeg.

youaremydestiny dodano: 23 lipca 2010

wprzód zadławiwszy ją wśród rozkoszy, z nitką śliny w otwartych ustach, patrząc na nią ekstatycznie, jakby dopiero ją poznał, jakby wreszcie przyjął jako swoją, przeciągnął na swój brzeg.

nie jestem typowa  pisk opon nie robi na mnie wrażenia  w przeciwieństwie do cichego odgłosu buziaka w szyję. zamiast wypchanego po brzegi portfela wolę widzieć Twój szczery uśmiech  od ucha do ucha. niełatwo zdobyć moje uznanie  bijąc się z jakimś typem w klubie  bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje.

youaremydestiny dodano: 21 lipca 2010

nie jestem typowa, pisk opon nie robi na mnie wrażenia, w przeciwieństwie do cichego odgłosu buziaka w szyję. zamiast wypchanego po brzegi portfela wolę widzieć Twój szczery uśmiech, od ucha do ucha. niełatwo zdobyć moje uznanie, bijąc się z jakimś typem w klubie, bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje.

jesteś waniliową zasłoną rozkoszy niewymownego raju.

youaremydestiny dodano: 20 lipca 2010

jesteś waniliową zasłoną rozkoszy niewymownego raju.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć