 |
|
Myśli zabijam czekoladą. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
mój osobisty dealer szczęścia ♥
|
|
 |
|
jedno: cześć, dla ciebie to nic, kilka liter prędko napisanych na klawiaturze, ale mi to słowo potrafi całkiem odmienić dzień, wiesz?
|
|
 |
|
ktoś mnie kiedyś zapytał, jakie jest według mnie najgorsze uczucie na świecie. wtedy nie umiałam mu odpowiedzieć, ale teraz powiedziałabym: są dwa. jedno, to kiedy widzisz cierpienie bliskiej osoby i nie jesteś w stanie jej pomóc, a drugie, to gdy siedzisz z ukochaną osobą, trzymacie się za ręce, obejmujecie się ale nie jesteście razem. to jest chyba najgorsze. mieć kogoś tak blisko siebie i wiedzieć, że ta osoba nigdy tak naprawdę nie będzie Twoja.
|
|
 |
|
nie wiem, czego chcę, ale chcę tego bardzo mocno./ fejs
|
|
 |
|
mieszasz mi w głowie, człowieku.
|
|
 |
|
Czerwona róża zwiędła w wazonie,fotografie wyblakły od łez,a Jego bluza przesiąkła już zwykłym zapachem szarej codzienności.Leżała skulona na łóżku trzymając w dłoniach wielkiego pluszowego Mikołaja,którego dostała właśnie od niego dokąłdnie rok temu.W jednej sekundzie zerwała się z łóżka podbiegajac do biurka.Otworzyła szufladę i wygrzebała stary,kolorowy zeszyt,w którym zapisywała wszystkie chwile z nim spędzone.Wyszukała datę 6 grudnia i zaczęła czytać.Osunęła się na podłoge wciaż trzymając pluszaka.Łzy płynęły jej ciurkiem po policzku,ale mimo to śmiała się wspominając czas z ukochanym.Nie wierzyła,że kiedyś On należał właśnei do niej będąc częścia jej zycia.Ale pewnego dnia oswiadczył,że nie kocha,że nic do niej nie czuję,że mu nie zależy.Zranił tak bardzo jej małe serce,ale ona ma nadzieję.Nadzieję,ze Święty Mikołaj nie zapomni o Niej..Ze dostanie miłość od niego w prezencie..|| pozorna -> Bogatego Mikołaja Moblowiczki ! ;**
|
|
|
|