 |
|
To ten kolejny dzień kiedy myślę nad sensem, Cieszę się, że jeszcze czuje coś, bo to znaczy, że jestem tu/Kali-Nie tylko Ty.
|
|
 |
|
Dzisiaj nie ma we mnie nienawiści do świata, do ludzi Już wiem po co tutaj jestem, jakbym właśnie się obudził/Kali-Było minęło.
|
|
 |
|
brak wiary w siebie sprawia, że ludzie boją się podejmowania wyzwań.
|
|
 |
|
Ciężko zrozumieć otaczający świat. Ciężko dostrzec radość życia.. spełnienie. Ciężko z czystym sumieniem powiedzieć 'niczego mi nie brakuje. Jestem szczęśliwa.'
|
|
 |
|
I znów jesteś obok, zasypiasz wraz ze mną, znowu czuję, że ja i Ty to jedność. ♥
|
|
 |
|
Życzę Ci szczęścia, nie wyczuwaj w tym ironii. Jedyne co możesz zrobić, to tą sukę obronić. Nie chodzi o tęsknotę, o to, że zazdroszczę, bym Cię nigdy nie spotkała o to się modlę. ;- ))))
|
|
 |
|
Wiesz co jest najgorsze? Świadomość. Kiedy w nocy leżysz w łóżku i przypominasz sobie wszystkie chwile. Wszystkie gesty, uśmiechy, smutne spojrzenia na pożegnanie. Wtedy tak bardzo chcesz wrócić do tamtego dnia i godziny, chcesz powiedzieć więcej i zaczerpnąć więcej powietrza, by móc przytulić i zostać na dłużej. Tak bardzo chcesz, żeby był, ale wiesz też, że już nie wróci. Bycie świadomym swojego nieszczęścia boli najbardziej.
|
|
  |
|
[2] Powrócą mokre poduszki od łez, powrócą te samobójcze myśli. Powróci tryb wstać, przeżyć, usnąć. To takie bezsensu. Takie bezwartościowe. Wróć i uratuj mój zagubiony światek. Pomóż mi. Proszę. Odetnij mnie od tej szarej rzeczywistości, odetnij mnie od tych problemów, odetnij mnie od tego wszystkiego. Bądź mój. Żyj ze mną. Tchnij we mnie życie. Poznaj mnie od tej najgorszej strony i tej najlepszej. Tul mnie jak małe dziecko. Całuj jak najpiękniejszy cud świata, kochaj mnie bezwarunkową miłością jak każde dziecko swoją matkę. Bądź mój na wyłączność. a obiecuję, że ofiaruję Ci wszystko co mam, moje serduszko na zawsze na znak zaufania Tobie, na znak miłości do Ciebie lub poderżnij mi gardło. / gieenka
|
|
  |
|
[1] Siedzę tu i piszę do Ciebie, znów. Zegarek pokazuje godzinę czwartą nad ranem. Nie mogę spać, a raczej nie mam warunków by usnąć. Wiesz jak jest. Mam nałożone słuchawki i słucham sobie głosu OSTRowskiego. Trochę koi ból w moim sercu. Chce mi się pić, ale boję się iść po schodach do kuchni. Boję się odwrócić wzrok, żeby przypadkiem nie zobaczyć czegoś przerażającego. Bolą mnie plecy, ale dalej siedzę przy komputerze. Boli mnie głowa, ale nic z tym nie zrobię. Telefon milczy, kolejny dzień. Jestem sama. Siedzę na obczyźnie, kiedy powinnam spać bo jutro szkoła. Widzę rzeczy, których wolałabym nie widzieć. Słyszę rzeczy, których bym wolała nie słyszeć. Wrócę do domu i znów będę słyszeć z ust taty same najgorsze rzeczy. Wyjechałam z miejsca gdzie czułam się samotnie jednak to nic nie dało. Czuję się dalej sama, wyczerpana, z pustką w sercu. Wrócę z powrotem do domu i znów będę musiała założyć pancerz ochronny przed rzeczywistością. / gieenka
|
|
 |
|
Znowu jest jak dawniej, choć to mało ważne. Skrytych marzeń nie zdołasz zamazać flamastrem. ;-)))
|
|
 |
|
Moge skończyć jak Romeo i Julia. Moge skończyć jak Rose i Jake. Zniose nawet śmierć jeśli tylko będę miała choć jedną szansę by się tak zakochać.
|
|
 |
|
Dobry przyjaciel zna wszystkie Twoje najlepsze historie. Najlepszy przyjaciel przeżył je z tobą.
|
|
|
|