  |
|
hej. to znowu ja. Być może masz mnie dość. Ale chciałam się Ciebie zapytać czy tam jest lepiej? Czy dokonałeś dobrego wyboru Brat.? Jakoś nie mogę uwierzyć w to co się stało.. Jakoś tak ciężko. Zbyt szybko odszedłeś. Za młodo... To tak jakby pomyśleć, że za niecałe 7 lat miałoby mnie nie być.. No bo przecież jesteśmy w jakiś sposób powiązani ze sobą więzami krwi... Brat.. zarezerwuj dla mnie miejsce byśmy mogli ze sobą przegadać wieczność... / gieenka
|
|
 |
|
miej się, baw, imprezuj, mów tylko o samych pozytywnych aspektach Twojego życia. Oni niech zazdroszczą, niech plotkują, niech wierzą, że układa Ci się tak zajebiście. Przyjaciel i tak będzie znać prawdę.
|
|
 |
|
Conversy? To nie moja bajka. Nie muszę mieć na kostce znaczka,żeby być szczęśliwa
|
|
 |
|
Chcę byś mnie chciał. Teraz.
|
|
  |
|
Ciągle Mu powtarzam, że wszystko będzie okej. Wszystko będzie w porządku. To 2-3 miesiące. Damy radę.. Ale ja już wymiękam. Już nie daje rady... siedzę ciągle w samotności, a kiedy nadchodzi wieczór płyną mi łzy.. Siedzę samotnie, tak samo jak przed tym jak Cię poznałam... A co jeśli to pożegnanie było naszym ostatnim? Co jeśli już więcej Cię nie zobaczę? Co jeśli nie wrócisz? Tak bardzo się boję... Tak cholernie mi ciężko... Tak bardzo Go kocham. / gieenka
|
|
  |
|
Boże powinieneś zmienić poziom trudności z hard na easy bo ludzie za szybko się poddają i szybko odchodzą. / gieenka
|
|
  |
|
A ludziom od tego dobrobytu w dupach się wywraca.. Boże. Wiara dla tak wielu jest niewygodna, odchodzą zostawiając wszystko i wszystkich. / gieenka
|
|
  |
|
Cześć brat. Własnie dziś się pożegnaliśmy. Takie dziwne uczucie pustki. Ciebie już nie ma. Nie poznamy się już. Dziś na Twoim pogrzebie padło pytanie: Jaki jest sens? Jaki jest cel życia? Gdzieś ludzie o tym zapominają... Musimy jakiś cel w życiu obrać.. Brat. Ciężko się z tym pogodzić.. Tak ciężko jest sobie zdać sobie sprawę z tego, że ludzie nie wiadomo kiedy mogą odejść. Jeszcze zobaczyłam twoje zdjęcie z dnia kiedy to zrobiłeś... Zdałeś egzamin, przecież wszystko by się ułożyło... Odszedłeś jak egoista. Zadając ból tylu osobom. Niesiona trumna przez twoich przyjaciół w deszczową pogodę.. Obraz zadający cholerny ból... I nawet nie wiem kiedy popłynęły łzy, a przecież się nie znaliśmy, a przecież miałam być twarda... / gieenka
|
|
  |
|
wciąż uczę się od Ciebie, czym życie jest... / Sumptuastic
|
|
  |
|
- Ale on w tobie zakochany.. No ale dobrze bo przecież jesteś moją córką. / gieenka
|
|
|
|