 |
|
Przepraszam za to ,że cie czasami wkurwiam . Że lubię wychodzić z kumplami na browara albo blanta . A ty jesteś cholernie zazdrosny. Przepraszam ,za to że odpisuje ci po 20 minutach . Przepraszam ,że czasami nie odbieram od ciebie telefonu . Za to ,że nie okazuje ci publicznie uczuć . Kocham cie Wybacz *.*
|
|
 |
|
Jeśli czasem milcze ,to tylko dlatego by nie palnąć przy Tobie żadnej głupoty *.*
|
|
 |
|
Znajomi nie pochlebiają naszego romansu . Nie rozumieją dlaczego spotykam się właśnie z Tobą. Ale oni nie wiedzą jakim jesteś zajebistym kochankiem . Jak się o mnie troszczysz. Oni nie wiedzą jak na mnie patrzysz gdy jesteśmy sami . Nie wiedzą jak nam jest ze sobą dobrze. /*.*
|
|
 |
|
'Dziś jesteś z nim i to nie jest moja sprawa, bo bywały dni, kiedy nawet piłem za was.'
|
|
 |
|
Nie, właśnie nie wiesz jak to jest, kiedy masz wrażenie, że już sobie wszystko ułożyłeś, a to wraca. Włącza się znów ten tryb 'tęsknie ' i całe serce znów bije tylko jedną osobą. Kiedy każda cegiełka dzielącej wasze światy ściany tak po prostu się wykrusza, a ty stoisz na tym gruzie, jak na polu bitwy, którą przegrałeś. Nie wiesz jak to jest kochać całym sobą. Nie znasz tego uczucia, które ogarnia każdej nocy, kiedy tylko zamkną się powieki, a na oczy cisnął się łzy.
|
|
 |
|
Największe rany, to te, po szczęściu. Najgłębsze blizny,są tu, w tym miejscu. A krew co je łączyła, nowe szlaki przetarła. Boże dlaczego ta miłość umarła?
|
|
 |
|
Ty możesz zadzwonić nawet w środku nocy, gdy śpię pierwszy raz od tygodnia. Zawsze, kiedy tylko będziesz potrzebował.
|
|
 |
|
Mówi się "kocham",
bo chce się odzewu.
|
|
 |
|
Bo czasem jest związek bez miłości i miłość bez związku..
|
|
 |
|
I znowu się zawodzę na Tobie, nienawidzę. Unosisz mnie do samych gwiazd,a potem tak naiwnie i niespodziewanie spadam na samą ziemię i ciężko mi się podnieść. Cicho płaczę i wspominam znowu, jak było kiedyś. A teraz gdy potrzebuje Twojej ręki na otarcie, łez boję się po nią sięgnąć, by się znów nie zawieść..
|
|
 |
|
Czasami istnieją magnetyczne zauroczenia, trudne do zrozumienia, i jeszcze trudniejsze do uniknięcia.
|
|
 |
|
W desperackim poszukiwaniu bliskości i czułości bardzo łatwo wpaść w nieodpowiednie ramiona.
|
|
|
|