 |
|
znasz to uczucie kiedy tracimy kogoś niewiarygodnie szybko? kiedy zastanawiasz się jak w tak krótkim czasie tyle mogło się spieprzyć między Wami? gdzie zgubiło się uczucie? gdzie jedynie bezsilność nas ogarnia i nie potrafimy naprawić relacji, choć tak bardzo cierpimy. wyznanie uczuć już nie pomagają, bo uczucia to za mało. jedna wielka kropka. zamiast iść naprzód wracamy do punktu wyjścia, oddalamy się od siebie. chcesz się poddać, bo już nie ma szans, to koniec, koniec jakiegoś etapu. / skejter.
|
|
 |
|
zero bliskości, niewystarczający już dotyk słów i pierdolonych obietnic, uczucia za każdym razem te niewarte niczego, wciąż pomijany ból, to jedyne co pozostało Nam po sobie, to te fałszywe wspomnienia zapisane gdzieś na dnie dysku kompa. / endoftime.
|
|
 |
|
tutaj żeby żyć, musisz trzymać się zasad, stawiać kolejne kroki z głową uniesioną ku górze, tylko nocami samotnie w poduszce zatapiasz kolejne łzy, nigdy przy innych. nawet lekkie zawahanie się, tutaj grozi śmiercią, to tutaj nie Ty decydujesz o tym jak żyjesz, a żyjesz tak, jakby dzisiejszy dzień, miałby być Twoim ostatnim. / endoftime.
|
|
 |
|
. wbrew pozorom podoba mi sie Twoje podejscie do sprawy . tez chcialabym miec na to wszystko wyjebane .
|
|
 |
|
wtedy sukces, idealny zbieg okoliczności zawarty był, w każdym z tamtych uśmiechów, promienie słońca przebijające źrenice, to było warte, warte wszystkiego. za każdym razem, uwiecznianie chwil na błahych kadrach, by nie zapomnieć, by stały się wieczne i trwały najdłużej, znacznie dłużej niż My, chociaż każde z Nas doskonale wiedziało, że tych wszystkich uczuć, tego co tak naprawdę było i jest pomiędzy Nami, nigdy nie będziemy w stanie, umieścić w żadnych pikselach. / endoftime.
|
|
 |
|
. Powiedział że to koniec , rzucił na biurko paczkę żyletek i z ironicznie cwaniackim uśmiechem na twarzy powiedział " nie zrób sobie krzywdy " .
|
|
 |
|
miliony myśli, tych prawdziwych traktowanych jako żarty, ukrywane uczucia gdzieś, pomiędzy każdym ze słów, chwile zawahania, pustka opętała wnętrze, tamten uśmiech zastąpiony znikomym znakiem zapytania, to było coś co czuliśmy, co nigdy nie miało prawa wyjść na jaw, to bolało i, przegrało wraz z naszym odłożeniem siebie na później. / endoftime.
|
|
 |
|
. moze chce sie ktos teraz napic ze mna wodki ? // kochamcieex3
|
|
 |
|
. pomogłam wygrzebać się tylu osobom z dołka, chwili zwątpienia, a sama czasem nie daje rady. pytanie dlaczego?
|
|
 |
|
. to bylko jakos w polowie sierpnia. nigdy wczesniej nie rozmawialismy. az wkoncu na meczu zapytales mnie czy mam fajke. i tak sie zaczelo. zaczelismy pisac prawie codziennie. i spotykac sie na jakies piwo. wiedzialam ze masz dziecko w drodze i masz sie zenic. ale to przeciez tylko pryzjazn. nie trwala zbyt dlugo ale te 4 miesiace zmienily moje zycie . przeciez to z Toba moglam sie wyglupiac i wgl. zawsze moglam liczyc na ciebie. i za to Ci bardzo dziekuje. ale ten wypadek wszytsko zniszczyl. 20.11.11r. na zawsze zapamietam ta date. Damianku(*)
|
|
 |
|
. . ja Cie kocham a Ty masz mnie gdzies. Ja nie mam juz pretekstow do tego zeby zagadac, a Ty nie masz do tego zeby mnie splawic. ja czuje nienawisc ktora i tak spowodowana jest bezgraniczna i bezinteresowna miloscia, Ty nie czujesz nic. Ja mam ochote plakac gdy przez tydzien nie dajesz znaku zycia, a Ty nie zauwazasz nawet, jak bardzo sie o Ciebie martwilam. Nie masz pojecia, jak usmiecham sie , gdy napiszesz cos milego- jak napiszesz cokolwiek. Choc to nie moze sie udac, wciaz sie ludze. i gdyby nie fakt, ze wszytsko jest tak cholernie trudne, juz dawno zylibysmy w swojej wlasnej bajce. // kochamcieex3
|
|
|
|