 |
|
wcale go nie idealizuje, nic nie poradzę na to, że jest doskonały.
|
|
 |
|
jesteś moją lampką przy łóżku, moją malinową herbatą, ołówkiem w piórniku, pierścionkiem na ręce, porannym uśmiechem i bałaganem w głowie.
|
|
 |
|
brakowało by mi Ciebie, nawet wtedy gdybym nigdy Cię nie poznała.
|
|
 |
|
miło obserwować Twój uśmiech, ze świadomością, że po części to moja zasługa.
|
|
 |
|
on magią sprawia, że znów się uśmiecham.
|
|
 |
|
kiedy wypowiada moje imię, tylko w jego ustach, po raz pierwszy brzmi tak bajecznie.
|
|
 |
|
stan w którym mówisz 'głupku', a myślisz : jak ja go kocham.
|
|
 |
|
ta niesamowita radość, gdy się do mnie uśmiechasz.
|
|
 |
|
kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy, nie miałam pojęcia, że będziesz tak dla mnie ważny.
|
|
 |
|
nawet sobie nie wyobrażasz ile radości sprawia mi to, że po prostu jesteś.
|
|
 |
|
kawę, ciastko i tego pana o brązowych oczach, proszę.
|
|
 |
|
dzień jest zupełnie inny, gdy zaczyna się od "kocham Cię"
|
|
|
|