 |
|
nie umie wyrazić swoich uczuć, gdy jest mi źle, gdy mam czegoś dość po prostu chodzę smutna. gdy ktoś się pyta co się stało odpowiadam nic i to chyba jest najgorsze.
|
|
 |
|
tak prostacko wylałam na Ciebie Twoje ukochane piwo i powiedziałam, że teraz możesz je bić do woli. i wyszłam. może i to było prostackie, ale czułam, że było Ci cholernie wstyd.
|
|
 |
|
bez niczego. bez pożegnania, powiedzenia do widzenia odszedł. lecz nie na długo. po prostu chciał mi kupić moje ulubione kwiaty, które sprzedają tylko na rynku. a już myślałam, że zostawił mnie. teraz się tego wstydze, bo wiem , że mieć Ciebie to skarb.
|
|
 |
|
wziąłeś mnie po prostu za rękę. zaczeliśmy biec. nie wróciłam na noc do domu.spaliśmy na łące. rano gdy się obudziłam Ciebie nie było. już myślałam , że znów uciekłeś. myliłam się. przyszedłeś za parę minut z moją ulubioną bułką i kubkiem gorącej herbaty. wtedy wiedziałam, że mam już wszystko. wszystko czego mi potrzeba.
|
|
 |
|
w tak racjonalny sposób zerwaliśmy. w tak prymitywny powiedziałeś, że kochasz inna. teraz wiemy, że się kochamy.
|
|
 |
|
zadzwoń, napisz,wyślij, krzyknij, powiedz, że kochasz!
|
|
 |
|
chcę byś tęsknił bardziej niż ja kiedykolwiek.
|
|
 |
|
teraz Ty mi zazdrościsz. mam chłopaka. moim ulubionym zajęciem jest siedzenia na ławce właśnie z nim i naszą paczką. dobrze wiesz , bo czasem tamtędy przechodzisz. patrzysz się, a ja uśmiecham się bezczelnie biorę do ust papierosa,bo doskonale pamiętam jak nienawidziłeś kiedy paliłam. teraz Ty jesteś nikim tak jak ja wtedy , gdy mnie zostawiłeś.
|
|
 |
|
już dla mnie nie znaczysz nic. puste kartki w pamiętniku, Twój numer na gadu mam zapisany kropkami,a w książce telefonicznej w telefonie usunęłam Cię . długa nie potrafiłam zapomnieć teraz jestem z siebie dumna.,
|
|
 |
|
i gdy odejdę. zapomnicie o mnie po prostu jak o zeszłorocznym śniegu, który spadł na wiosnę. nie będzie nikt płakał, żałował. podejdziecie do tego tak jak by już nikt nie przeszkadzał na polskim, nikt nie wkurzał się na wf, będziecie chodzić za mnie po dziennik na polskim. dopiero po dłuższym czasie zrozumiecie, że znaczyłam coś więcej.....
|
|
|
|