 |
|
nawet sam fakt, że teraz on ją kocha, nie był dla niej przekonujący do tego by być razem .
|
|
 |
|
byłam na skraju załamania nerwowego. wciąż ktoś przeszkadzał, pocieszał, co wcale nie pomagało. ciągłe mówienie, że się wszystko ułoży doprowadzało mnie do szału. chciałam ze wszystkim skończyć. skoczyć z mostu, albo przez przypadek wziąć dużą dawkę lekarstw. teraz wiem, że to wszystko to było zwykła nienawiść do Ciebie i całego świata.
|
|
 |
|
nawet nie starałam się uwierzyć w te brednie o szczęśliwej miłości, które każdy powtarzał. o idealnym chłopaku, który przytuli mnie jak będzie mi smutno, ani o miłości, która ' niby ' istnieje.
|
|
 |
|
i te Twoje banalne teksty, że kochasz i nigdy nie zostawisz. wiem byłam głupia. uwierzyłam w te tanie szmatławce i teraz siedzę na ławcę przed blokiem z cygarem w ręku. z myślą, czy wiesz co ja teraz robię ? przez kogo ? dlaczego ?
|
|
 |
|
to nie była miłość to było pieprzone love story, które trwało krótko. ona pokochała go najbardziej jak umiała, a on był z nią najdłużej jak mógł. ta ich sztuczna miłość trwała aż cztery dni. dotąd aż on znalazł sobie nową lalkę, którą mógł się pobawić.
|
|
 |
|
słodkie teksty typu : ładnie dziś wyglądasz, już na nią nie działają .
|
|
 |
|
i mam daleko w dupie, czy mnie kochasz, czy nie. już zapomniała, już nie myślę o Tobie. teraz Ty tęsknisz, myślisz o mnie nie śpisz po nocach. nie obchodzi mnie to, role się odwróciły.
|
|
 |
|
poznajesz nowych ludzi, lecz i tak myślisz o nim. dookoła Ciebie grupa przystojnych kolesi, lecz Ty nawet na nich nie spojrzysz, wciąż w głowie masz chwile z nim. nie możesz zapomnieć tych słów, które mówił , że kocha, że nie opuści nigdy. teraz siedzisz sama na ławce w parku i wspominasz wszystkie chwile spędzone z nim. wszystkiego pocałunki, wszystkie jego słowa. nagle on ze swoją grupką znajomych przechodzi koło mnie nawet nie spojrzał . po prostu przeszedł nie odezwał się.
|
|
 |
|
wysłałam chyba 5 esemesów nie odpisałeś. zaczęłam się martwić. po chwili odpisałeś : ' nie przeszkadzaj mi uczę się z Beatą. ' wtedy myślałam, że zrobię sobie coś złego. Beata była najgorsza w klasie pod względem nauki. miała długie blond włosy, codziennie pięciokilogramowa tapeta na twarzy. latała za każdym kolesiem. ' miłej nauki ' odpisałam i w sercu poczułam pustkę. w mojej głowie było setki niepotrzebnych myśli. gdy zobaczyłeś mnie w szkole nawet do mnie nie przyszedłeś przywitać się . wtedy wiedziałam , że to koniec. pare dni później jakby nigdy nic się nie stało podchodzisz do mnie i całujesz w policzek . wtedy ja powiedziałam, że to koniec.co chwilę pisałeś do mnie esemesy typu' co ja takiego zrobiłem, że się do mnie nie odzywasz '. wiedziałam , że dobrze zrobiłam.
|
|
 |
|
Zawsze ulokuję swoje uczucia w nieodpowiednim miejscu ; <
|
|
 |
|
robiła wszystko co było możliwe, by o nim zapomnieć. usunęła wszystkie zdjęcie z nim. przepisała się do innej szkoły, by go nie widywać, zmieniła numer telefony, by do niej nie wydzwaniał, lecz i tak to nic nie dało.
|
|
 |
|
i mogę sobie w dupę wsadzić te'dobre rady', a marzeniami podetrzeć tyłek.
|
|
|
|