 |
|
wieczność pryska jak bańka.
|
|
 |
|
szykuję nam piękny pogrzeb.
|
|
 |
|
razem na zawsze, razem do piekła.
|
|
 |
|
to świat w którym szczerość więdnie.
|
|
 |
|
więc nie mów, że mnie kochasz na zawsze i zaśnij.
|
|
 |
|
jutro okłamiesz mnie po raz ostatni.
|
|
 |
|
to co było między nami, było złożone bardziej niż origami.
|
|
 |
|
teraz wiem, pozostał nam już tylko niesmak.
|
|
 |
|
'chodzi o to, że trzeba jednego skurwiela posłać do piachu'
|
|
 |
|
a dzisiaj cieszylibyśmy się jak małe dzieci, że jesteśmy ze sobą już 10 miesięcy. jednak los wybrał dla nas inną drogę ... w sumie jak ciągle miałam wyjebane, dziś jest mi naprawdę źle, a nawet ruszyło mnie na łzy. takie sentymentalne gówno. 19.10.09-27.07.10 [*]
|
|
 |
|
Po prostu chcę wykrzyczeć wam wszystkim , że jest mi trudno , ale daje rade . Podnosi mnie na duchu fakt , że lepiej być może . !
|
|
|
|