 |
|
Chyba jednak żyję, chyba nie umarłam, chyba płynie we mnie jeszcze krew; trupom nie kręci się w głowie, nie jest im sucho w ustach, nie robi im się słabo.
|
|
 |
|
Zastanawiam się jak mam zaufać jakiemukolwiek facetowi? Jak mam uwierzyć, że jego intencje są czyste? Naprawdę nie wiem czy będę potrafiła z taką lekkością jak kiedyś patrzeć na mężczyzn w momencie, w którym okazuje się, że każdy kolejny jest gorszy od poprzedniego. Kiedy ciągle liczy się tylko on, pan i władca, pieprzony egoista. A uczucia? One dla nich się nie liczą, najważniejsze żeby zabawić się dziewczyną, a później powiedzieć jej 'zapomnijmy o tym'. Większość z nich nie dorosła do życia we dwoje i jak na pecha ja ciągle trafiam akurat na takich. / napisana
|
|
 |
|
Mam ochotę zostawić cały ten syf i pójść przed siebie, a najlepiej to do niego. / napisana
|
|
  |
|
Z czasem zauwazysz, że już na jego widok nie szaleje ci serce. Z czasem zrozumiesz, że z każdym wypowiedzianym słowem cię ranił. Z czasem zrozumiesz,że potrafił tylko pięknie kłamać. Z czasem... z czasem uwolnisz swoje serce z pod jego uroku i wiązanki słów, którymi cię codziennie karmił, które doprowadziły do uzależnienia, które zatruły twoje serce. Z czasem zapomnisz. / gieenka
|
|
  |
|
A znasz to ? Włączasz komputer, sprawdzasz pocztę,a tam wiadomość, że twój ulubiony artysta wrzucił nowy kawałek do sieci. I co robisz? Wchodzisz i katujesz jeden kawałek przez tydzień. Znasz? Ja tak. / gieenka
|
|
  |
|
Wiesz jak jest, kiedy brakuje Ci słów? Kiedy uczucia się w Tobie kumulują, ale nie potrafisz ich rozpoznać? Tęsknisz? Owszem. Przecież jestem tu sama. Przecież Jego nie ma obok mnie. Jesteś szczęśliwa? Nie do końca. Jest to imitacja szczęścia. Zakupy są imitacją. Czy robisz to co Cię pasjonuje? Tak. W minimalnej części. A co robisz by to się zmieniło? Nic. / gieenka
|
|
 |
|
Najbardziej zniszczyli mnie Ci, którzy powinni być podporą.
|
|
 |
|
Znacie to uczucie, kiedy trzeba podjąć życiową decyzję, ale nie ma się żadnej pewności, że postępuje się słusznie? Kiedy człowiek wybiera jedną z dróg, ale wciąż patrzy za siebie, na tę drugą, przekonany, że wybrał źle?
|
|
 |
|
Dwa razy wykupić plusika- NIE OTRZYMAĆ GO! Kurwa mać.
|
|
 |
|
Nigdy więcej alkoholu . Amen .
|
|
  |
|
Podobno najlepszą terapią jest spowiedź. Spróbuje. Moi bardzo dobrzy znajomi. Nie mówię przyjaciele bo nimi nie jesteście. Nie czuje tego. Prawdziwy przyjaciel by się odezwał mimo wszystko, a tu nikt. Częściej rozmawiają ze mną osoby, które znam od 3 miesięcy, moglabym nazwać ich rodziną. Z nimi jest inaczej. Troszczą się, piszą, że tęsknią. A wy? nic. olewacie. Okej. tylko, żebym ja was przypadkiem nie olała. tak perfekcyjnie, kiedy zabraknie wam kasy na wódkę. Żegnam Was! z przykrością bo przeżyliśmy wiele... to smutne... Jednak nadszedł czas zakończyć tą "przyjaźń". Przykro. / gieenka
|
|
 |
|
Ile jeszcze razy mam powtarzać, że istnieć to nie znaczy żyć?
|
|
|
|