głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika broken_thoughts

  Byłem głupi.     Byłeś.     Nie chcę Cię stracić  zrozum..   Spojrzał na nią. Była smutna. On też.     Odepchnąłeś mnie! Zapomniałeś! Wiesz  kurwa  ile wylałam łez?! Ile płakałam?!   Przerwała. Łzy zamazywały jej całą twarz.  O  proszę. Patrz. Samo leci. Zadowolony?!     Ja.. Ja wiem. Nie powinienem. Przepraszam. Cholera przepraszam!   Krzyknął.    Kochałam cię!     Mała..     Nie mów tak do mnie! Idź już. Spierdalaj z mojego życia.  Powiedziała  po czym mocno się do niego przytuliła.  Nie mówiąc nic przytulił ją jeszcze mocniej.    Brakowało mi ciebie. Tak bardzo tęskniłam.  Wydusiła przez łzy.    Spokojnie. Jesteś bezpieczna.

be-my-hero dodano: 24 sierpnia 2013

- Byłem głupi. - Byłeś. - Nie chcę Cię stracić, zrozum.. - Spojrzał na nią. Była smutna. On też. - Odepchnąłeś mnie! Zapomniałeś! Wiesz, kurwa, ile wylałam łez?! Ile płakałam?! - Przerwała. Łzy zamazywały jej całą twarz.- O, proszę. Patrz. Samo leci. Zadowolony?! - Ja.. Ja wiem. Nie powinienem. Przepraszam. Cholera przepraszam! - Krzyknął. - Kochałam cię! - Mała.. - Nie mów tak do mnie! Idź już. Spierdalaj z mojego życia.- Powiedziała, po czym mocno się do niego przytuliła. Nie mówiąc nic przytulił ją jeszcze mocniej. - Brakowało mi ciebie. Tak bardzo tęskniłam.- Wydusiła przez łzy. - Spokojnie. Jesteś bezpieczna.

Pamiętasz jak mówiłam  że niczego się nie boję  że jestem silna  że zawsze daję radę? Wycofuję te wszystkie słowa. Boję się. Boję się  że kiedyś stracę przyjaciół  że wszyscy odejdą tak jak kiedyś zrobiła to  była przyjaciółka . Nie jestem silna udaję przed ludźmi. Przy was nie płaczę  ale gdy tylko wracam późnym wieczorem do domu łzy same wypływają z mych oczów widząc jak bardzo się staczam  jak spadam na samo dno. Mówiłam  że dam radę? Kłamałam  zawsze dawałam ale teraz moje życie zmieniło się o 360 stopni teraz jest ciężko  teraz już nie daję rady..

be-my-hero dodano: 24 sierpnia 2013

Pamiętasz jak mówiłam, że niczego się nie boję, że jestem silna, że zawsze daję radę? Wycofuję te wszystkie słowa. Boję się. Boję się, że kiedyś stracę przyjaciół, że wszyscy odejdą tak jak kiedyś zrobiła to "była przyjaciółka". Nie jestem silna udaję przed ludźmi. Przy was nie płaczę, ale gdy tylko wracam późnym wieczorem do domu łzy same wypływają z mych oczów widząc jak bardzo się staczam, jak spadam na samo dno. Mówiłam, że dam radę? Kłamałam, zawsze dawałam ale teraz moje życie zmieniło się o 360 stopni teraz jest ciężko, teraz już nie daję rady..

Choćbyś miała przestać spać i zesrać się żwirem  nigdy  nigdy się nie poddawaj  moja droga. Zapamiętaj to sobie  bo jeszcze nie raz będziesz płakać pod prysznicem i tak samo często będziesz musiała wyjść spod strumienia gorącej wody i żyć dalej. Nie zgub się w tym syfie.

niekoffana dodano: 24 sierpnia 2013

Choćbyś miała przestać spać i zesrać się żwirem, nigdy, nigdy się nie poddawaj, moja droga. Zapamiętaj to sobie, bo jeszcze nie raz będziesz płakać pod prysznicem i tak samo często będziesz musiała wyjść spod strumienia gorącej wody i żyć dalej. Nie zgub się w tym syfie.

Płaczę. Idę ulicą i płaczę. Łzy mi wchodzą do ust. A taka byłam wesoła nie tak dawno  tak sobie szłam w podskokach wesoło. A teraz płaczę. Cały brzuch mi się trzęsie od płaczu.

niekoffana dodano: 24 sierpnia 2013

Płaczę. Idę ulicą i płaczę. Łzy mi wchodzą do ust. A taka byłam wesoła nie tak dawno, tak sobie szłam w podskokach wesoło. A teraz płaczę. Cały brzuch mi się trzęsie od płaczu.

Uwielbiam to co banalne... banalne przepuszczanie w drzwiach  podanie dłoni przy wysiadaniu z samochodu  dosunięcie krzesła przy kolacji  pocałunek w dłoń na powitanie  no i miłość   też całkiem banalne.

niekoffana dodano: 24 sierpnia 2013

Uwielbiam to co banalne... banalne przepuszczanie w drzwiach, podanie dłoni przy wysiadaniu z samochodu, dosunięcie krzesła przy kolacji, pocałunek w dłoń na powitanie, no i miłość - też całkiem banalne.

Mówisz mi jak mam stać  lepiej powiedz jak iść.   Hades

gieenka dodano: 24 sierpnia 2013

Mówisz mi jak mam stać, lepiej powiedz jak iść. / Hades

  Jaka Ona była?    A płakałeś kiedyś  synu?    Każdy chyba..    Ja płakałem  gorzko płakałem  jak było mi źle  jak jej nie było  nie miałem jej  a chciałem  potrzebowałem. Wiedziałem od początku  że tylko ją.. i tylko z nią  wszystko. Z nią leżeć w słońcu  z nią wędrować  jak oglądać świat to jej oczami  mówić  to jej ustami... ale znikała i nie miałem jej  i sił też nie miałem  i łamałem się jak sucha gałąź. I rwałem włosy z głowy  myśląc  jak ją zatrzymać  kiedy traciłem ją z oczu. Potrzebowałem jej głosu  śmiechu  jej łez  bardziej niż ona mnie całego... Myślisz  synu  że mi wstyd? Postawiłbym pomnik i zapisał to wszystko na nim  i klękałbym przed nim  do końca życia.

niekoffana dodano: 24 sierpnia 2013

- Jaka Ona była? - A płakałeś kiedyś, synu? - Każdy chyba.. - Ja płakałem, gorzko płakałem, jak było mi źle, jak jej nie było, nie miałem jej, a chciałem, potrzebowałem. Wiedziałem od początku, że tylko ją.. i tylko z nią, wszystko. Z nią leżeć w słońcu, z nią wędrować, jak oglądać świat to jej oczami, mówić, to jej ustami... ale znikała i nie miałem jej, i sił też nie miałem, i łamałem się jak sucha gałąź. I rwałem włosy z głowy, myśląc, jak ją zatrzymać, kiedy traciłem ją z oczu. Potrzebowałem jej głosu, śmiechu, jej łez, bardziej niż ona mnie całego... Myślisz, synu, że mi wstyd? Postawiłbym pomnik i zapisał to wszystko na nim, i klękałbym przed nim, do końca życia.

Zwie­rza­nie się dru­giemu człowieko­wi jest w grun­cie rzeczy jak gra  w której al­bo wszys­tko się przeg­ry­wa  al­bo wyg­ry­wa. Ten dru­gi jest zaw­sze prze­ciw­ni­kiem i dokład­nie tak na­leży go trak­to­wać. Żaden gracz nie kładzie od­kry­tych kart na sto­le. Trzy­ma je w dłoni i wy­biera  które wyrzu­cić pier­wsze  a które zat­rzy­mać do końca.

niekoffana dodano: 24 sierpnia 2013

Zwie­rza­nie się dru­giemu człowieko­wi jest w grun­cie rzeczy jak gra, w której al­bo wszys­tko się przeg­ry­wa, al­bo wyg­ry­wa. Ten dru­gi jest zaw­sze prze­ciw­ni­kiem i dokład­nie tak na­leży go trak­to­wać. Żaden gracz nie kładzie od­kry­tych kart na sto­le. Trzy­ma je w dłoni i wy­biera, które wyrzu­cić pier­wsze, a które zat­rzy­mać do końca.

Prawdziwych przyjaciół poznajesz i  nawet nie wiesz kiedy nimi się stają. Bo nie można  założyć   A ta osoba będzie moim przyjacielem .   gieenka

gieenka dodano: 24 sierpnia 2013

Prawdziwych przyjaciół poznajesz i nawet nie wiesz kiedy nimi się stają. Bo nie można założyć " A ta osoba będzie moim przyjacielem". / gieenka

Lubię czytać i pić kawę sama . Lubię jeździć sama autobusem i wracać sama do domu . Mogę wtedy wszystko przemyśleć i puścić wodze fantazji . Lubię jeść i słuchać muzyki sama . Ale w momencie gdy widzę matkę ze swoim dzieckiem  dziewczynę ze swoim ukochanym albo dwie śmiejące się przyjaciółki zdaję sobie sprawę  że choć lubię być sama  nie mam ochoty być samotna . Niebo jest piękne  ale ludzie są smutni . Potrzebuję kogoś kto nie ucieknie ode mnie jak inni .

misioo666 dodano: 23 sierpnia 2013

Lubię czytać i pić kawę sama . Lubię jeździć sama autobusem i wracać sama do domu . Mogę wtedy wszystko przemyśleć i puścić wodze fantazji . Lubię jeść i słuchać muzyki sama . Ale w momencie gdy widzę matkę ze swoim dzieckiem, dziewczynę ze swoim ukochanym albo dwie śmiejące się przyjaciółki zdaję sobie sprawę, że choć lubię być sama, nie mam ochoty być samotna . Niebo jest piękne, ale ludzie są smutni . Potrzebuję kogoś kto nie ucieknie ode mnie jak inni .

Są kobiety  które nie potrafią docenić facetów  którzy je po prostu kochają. Szukają w związku nieustannego napięcia  emocji  kłótni. Dobra miłość jest synonimem nudy. Pociągają ich faceci  którzy są nieosiągalni albo niezaangażowani uczuciowo  o których muszą nieustannie walczyć. Są kobiety  które zawsze będą wybierały drani  a potem płakały nad zniszczonym życiem.

niekoffana dodano: 23 sierpnia 2013

Są kobiety, które nie potrafią docenić facetów, którzy je po prostu kochają. Szukają w związku nieustannego napięcia, emocji, kłótni. Dobra miłość jest synonimem nudy. Pociągają ich faceci, którzy są nieosiągalni albo niezaangażowani uczuciowo, o których muszą nieustannie walczyć. Są kobiety, które zawsze będą wybierały drani, a potem płakały nad zniszczonym życiem.

Patrzę w lustro i widzę jak codziennie coraz bardziej gasną moje oczy.

niekoffana dodano: 23 sierpnia 2013

Patrzę w lustro i widzę jak codziennie coraz bardziej gasną moje oczy.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć