 |
|
poświęciłeś się dla mnie . szłam z Tobą ulicą , niby bez powodu , a przed oczami miałam tylko tamten wieczór i nie wiedziałam , czy jestem w rzeczywistości , czy jest 2010 . naprawdę chciałam go przytulić . ale racjonalność i tym razem wygrała z głupimi uczuciami . może to i dobrze , ale czy warto walczyć skoro i tak nie masz nic do stracenia ?
|
|
 |
|
dzisiaj mija rok . wszystko było tak samo . śmiałam się jak pojebana . biegałam , skakałam . robiłam , co chciałam. czegoś mi brakowało .. mimo Twojego przecudnego uśmiechu i tępej gadki , którą uwielbiam nie byłeś taki, jak rok temu . pod jednym względem będąc blisko siebie jesteśmy inni , niż 31.10.2010 . nam już nie wolno , nie wolno nam być la siebie wszystkim . jesteśmy chorzy . ja choruję na Ciebie ,a ty na samotność .
|
|
 |
|
kocham Cię . przecież wiem . pamiętam.
|
|
 |
|
kręci mi się w głowie , mózg opada na kołnierz . Chyba to koniec , czuję , że spadam na mordę .
|
|
 |
|
wzięłam tyle ile było potrzebne do skończenia z sobą . teraz to kwestia czasu . co chcę powiedzieć ? przepraszam , to tyle . 21.45 . reszta jest ... nie ma reszty .
|
|
 |
|
i gdzie jestem ? nie ma mnie .
|
|
 |
|
Moje łóżko tęskni za Twoim zapachem.../ Salidadelsol
|
|
 |
|
nie ma cię . nie ma cię ? NIE MA CIĘ !
|
|
 |
|
jutro mija rok .. a ja dalej żyję . co mnie nie zabije to mnie wzmocni . ale chcę dzisiaj być myślami z nim .
|
|
 |
|
pokaż , że mnie kochasz , odwróć się i ruszaj w pościg .
|
|
 |
|
puszczasz los w lotto , jakkolwiek go nazwiesz i mówisz : ten dzień da mi szansę .
|
|
 |
|
jutro okłamiemy się ostatni raz i koniec .
|
|
|
|