 |
|
wspomnienia bolą,ale już się nie liczą...teraźniejszość też boli...
|
|
 |
|
pytasz dlaczego, wolę obojętność od wszystkich innych uczuć ? po prostu... mniej boli
|
|
 |
|
Niedoskonała...daleka od ideału...idealnie nieidealna
|
|
 |
|
z delikatną troskliwością, tak, by nie naruszyć chwiejnej równowagi między jawą a snem, koniuszkami palców, dotykam teraźniejszości
|
|
 |
|
Płynie czas, licze dni co mineły daremnie
|
|
 |
|
Płynie czas, licze dni co mineły daremnie, niewiem ską znana mi ta melodia
|
|
 |
|
Płynie czas, licze dni co mineły daremnie
|
|
 |
|
Płynie czas, licze dni co mineły daremnie ...
|
|
 |
|
Przepraszam, nie chciałam się w Tobie zakochać. Tak wyszło
|
|
 |
|
Może już czas by wymazać to.. Skasować coś..
|
|
|
|