 |
|
I odszedł. Tak bez żadnego wyjaśnienia. bez żadnego żegnaj. bez żadnego spierdalaj.
tchórz, odszedł jakbyśmy się nigdy nie znali..
|
|
 |
|
a gdy jeszcze raz zapytasz czy u mnie wszystko dobrze,
to Ci przypierdolę. ślepy jesteś, że ledwie daję rade ?
|
|
 |
|
obojętność to dziś podstawa . sam mnie tego nauczyłeś .
|
|
 |
|
kotku , nikt nie powiedział , że miłość jest prosta .
|
|
 |
|
powiedział, że bedzie mnie kochać do końca życia, z tego co wiem żyje i ma się dobrze..
|
|
 |
|
Czasami mam wrażenie, że miłość to nie moja liga .
|
|
 |
|
brakuje mi tych wieczorów, tych rozmów do trzeciej, tego jak płakałam ze śmiechu, potrzebuję Twojego głosu, żeby nie było już tej ciszy. Ciebie mi brakuje.
|
|
 |
|
już przestała doskwierać mi samotność ,
nauczyłam się żyć bez nadziei , a czas przyzwyczaił mnie do bólu.
|
|
 |
|
Jedyne na co mam ochotę,
to całkowity, kompletny reset.
|
|
 |
|
Zrób coś dla mnie . Spierdalaj z mojego życia .
|
|
 |
|
Pierdolę wszystko. Jestem bezczelną, pyskatą, nieogarniętą gówniarą. dziękuję, miło mi.
|
|
 |
|
zachowanie irytująco infantylne.
|
|
|
|