 |
|
i znowu musze walczyć ze łzami.
|
|
 |
|
Zbyt wiele się zdarzyło odkąd ostatnio gadaliśmy
|
|
 |
|
I spraw, żebym ogarniała, tak jak nie ogarniam. Amen.
|
|
 |
|
i gdy jest źle zdajesz sobie sprawę,
że na tym świecie jesteś samotna.
|
|
 |
|
moja głowa ? cyrk na szyi .
|
|
 |
|
zbyt długo byłam rozpierdolona na drobne kawałeczki, czas się poskładać. to nic że samemu.
|
|
 |
|
o takich wspomnieniach się nie rozmawia, nie chwali, nie zazdrości. nie chciałbyś mieć takich wspomnień, uwierz.
|
|
 |
|
a ona głupia i naiwna wierzyła, że kiedykolwiek coś dla Niego znaczyła.
|
|
 |
|
i ciekawe co byś zrobił widząc mnie w taki wieczór jak ten, zapłakaną i rozmazaną ?
|
|
 |
|
spierdalaj tam gdzie cię jeszcze nie było.
|
|
 |
|
nie należy patrzeć wstecz. I płakać, płakać przez to, co było niezrozumiałe.
|
|
|
|