głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika braczycienabrechta

W  końcu tu jestem   w naszym miejscu  a on obok mnie. Nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba. Jest on  moje największe szczęście i sens życia. Jest piwo  są blanty  a w powietrzu prócz siwego dymu czuć miłość. Nareszcie jesteśmy razem  znów jestem najszczęśliwsza na świecie  chociaż wiem  że to się skończy źle  że jutro znów mogę zostać sama  a on odejdzie  ale mimo to  chcę tego  chcę jego  chcę się zatracić w jego brązowych tęczówkach  chcę czuć jego usta na moim ciele  chcę go całego. Nieważny jest świat  nie obchodzi mnie nic prócz nas. Gdzieś w środku coś mi mówi  że mam stąd iść  bo jutro poczuję na nowo co to tęsknota  ale nie umiem się powstrzymać. Każdy milimetr mojego ciała pragnie go  usta chcą smakować jego ust  odrzucam od siebie złe myśli  skupiam się tylko na nim. Może i trafię do piekła przez tą miłość  ale pragnę jej najmocniej  mogłabym całą wieczność smażyć się w piekle  byleby go mieć  mogę za niego zginąć  dla niego zrobię wszystko  kocham go  a on mnie.

nutlla dodano: 28 lipca 2013

W końcu tu jestem , w naszym miejscu, a on obok mnie. Nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba. Jest on, moje największe szczęście i sens życia. Jest piwo, są blanty, a w powietrzu prócz siwego dymu czuć miłość. Nareszcie jesteśmy razem, znów jestem najszczęśliwsza na świecie, chociaż wiem, że to się skończy źle, że jutro znów mogę zostać sama, a on odejdzie, ale mimo to, chcę tego, chcę jego, chcę się zatracić w jego brązowych tęczówkach, chcę czuć jego usta na moim ciele, chcę go całego. Nieważny jest świat, nie obchodzi mnie nic prócz nas. Gdzieś w środku coś mi mówi, że mam stąd iść, bo jutro poczuję na nowo co to tęsknota, ale nie umiem się powstrzymać. Każdy milimetr mojego ciała pragnie go, usta chcą smakować jego ust, odrzucam od siebie złe myśli, skupiam się tylko na nim. Może i trafię do piekła przez tą miłość, ale pragnę jej najmocniej, mogłabym całą wieczność smażyć się w piekle, byleby go mieć, mogę za niego zginąć, dla niego zrobię wszystko, kocham go, a on mnie.

http:  ask.fm kissmyshoesyo

kissmyshoes dodano: 28 lipca 2013

 cz.1 siedziałam  pijąc piwo z Mateuszem i siostrą  na ławce przed blokiem  gdy nagle do Nas podeszła razem z koleżankami   wstawiona już  z butelką kolejnego piwa w ręce. nie miałam ochoty na dyskusje z Nią   więc odwróciłam się plecami do Niej  ignorując Ją. szukała zaczepki  ale starałam się nie odzywać. w końcu  po słowach:  z chęcią wyjebałabym Ci w pysk tą butelką   moja cierpliwość się skończyła. odwróciłam się w Jej kierunku  i od razu na swoim ramieniu poczułam rękę Mateusza  który namawiał mnie  bym dała sobie spokój. nie posłuchałam Go  mierząc Ją z góry na dół.  no wyjeb  a zęby będziesz zbierała z całego osiedla    powiedziałam  widząc kątem oka  jak Mateusz sobie odpuszcza  siadając obok Iwety  która zaczynała się rwać do obrony mnie. była przyjaciółka nadal stała twardo  przyglądając mi się  i jadąc mnie z góry na dół.  przestań mnie w końcu o to obwiniać kurwa  wydarła się.  to była Twoja wina  tylko i wyłącznie Twoja  i nic z tym nie zrobiłaś

kissmyshoes dodano: 28 lipca 2013

[cz.1]siedziałam, pijąc piwo z Mateuszem i siostrą, na ławce przed blokiem, gdy nagle do Nas podeszła razem z koleżankami - wstawiona już, z butelką kolejnego piwa w ręce. nie miałam ochoty na dyskusje z Nią, więc odwróciłam się plecami do Niej, ignorując Ją. szukała zaczepki, ale starałam się nie odzywać. w końcu, po słowach: "z chęcią wyjebałabym Ci w pysk tą butelką", moja cierpliwość się skończyła. odwróciłam się w Jej kierunku, i od razu na swoim ramieniu poczułam rękę Mateusza, który namawiał mnie, bym dała sobie spokój. nie posłuchałam Go, mierząc Ją z góry na dół. "no wyjeb, a zęby będziesz zbierała z całego osiedla" - powiedziałam, widząc kątem oka, jak Mateusz sobie odpuszcza, siadając obok Iwety, która zaczynała się rwać do obrony mnie. była przyjaciółka nadal stała twardo, przyglądając mi się, i jadąc mnie z góry na dół. "przestań mnie w końcu o to obwiniać kurwa"-wydarła się. "to była Twoja wina, tylko i wyłącznie Twoja, i nic z tym nie zrobiłaś"

 cz.2    wydarłam się  odpychając Ją  bo czułam  że jeśli zbliży się do mnie jeszcze krok to ją zabiję.   był jebanym tchórzem  wydarła się  a ja nie wytrzymałam   usłyszałam tylko jak Mateusz krzyknął  Żaklina  daj spokój   i po chwili moje pięści były na Jej twarzy. wyjebała mi butelką  ale zdawałam się być bardziej ogarnięta   i trzeźwiejsza  bo już chwilę po tym siedziałam na Niej  obijając Jej twarz. to były sekundy   bicie się po twarzy gryzienie  wbijanie paznokci  szarpanie za włosy  i na koniec prawy sierpowy  przez który zwichnęłam nadgarstek i po którym Mateusz ściągnął mnie z Niej  odpychając z całej siły na ławkę ze słowami:  uspokój się kurwa  bo Ci wyjebie . patrzyłam przez chwilę na Nią i na siebie   na to jak wyglądamy  i do jakiego stanu doprowadziłybyśmy się  gdyby nikt Nas od siebie nie odciągnął.

kissmyshoes dodano: 28 lipca 2013

[cz.2] - wydarłam się, odpychając Ją, bo czułam, że jeśli zbliży się do mnie jeszcze krok to ją zabiję. "był jebanym tchórzem"-wydarła się, a ja nie wytrzymałam - usłyszałam tylko jak Mateusz krzyknął "Żaklina, daj spokój", i po chwili moje pięści były na Jej twarzy. wyjebała mi butelką, ale zdawałam się być bardziej ogarnięta , i trzeźwiejsza, bo już chwilę po tym siedziałam na Niej, obijając Jej twarz. to były sekundy - bicie się po twarzy,gryzienie, wbijanie paznokci, szarpanie za włosy, i na koniec prawy sierpowy, przez który zwichnęłam nadgarstek,i po którym Mateusz ściągnął mnie z Niej, odpychając z całej siły na ławkę ze słowami: "uspokój się kurwa, bo Ci wyjebie". patrzyłam przez chwilę na Nią i na siebie - na to jak wyglądamy, i do jakiego stanu doprowadziłybyśmy się, gdyby nikt Nas od siebie nie odciągnął.

 cz.3  siedziałam na ławce  czując na sobie uścisk Iwety  i mając ochotę wrócić do tej szmaty  i Ją zabić   za Niego  za to co zrobiła  i czego nie zrobiła  za ból  jaki zadała tak wielu osobom.   kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 28 lipca 2013

[cz.3] siedziałam na ławce, czując na sobie uścisk Iwety, i mając ochotę wrócić do tej szmaty, i Ją zabić - za Niego, za to co zrobiła, i czego nie zrobiła, za ból, jaki zadała tak wielu osobom.|| kissmyshoes

zadomowiliśmy się tutaj  i odnaleźliśmy   a o to baliśmy się najbardziej. On   z miłoscią życia u boku  ja   wśród ludzi  przy których się spełniam  i na których mi zależy. dzisiaj mamy już swoje sprawy  i choć zazwyczaj mijamy się w przejściu   zawsze mamy czas na uśmiech  i słowa  było warto . zaczeliśmy nowe życie   a tego przecież najbardziej pragnęliśmy  udało się  wygraliśmy.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 28 lipca 2013

zadomowiliśmy się tutaj, i odnaleźliśmy - a o to baliśmy się najbardziej. On - z miłoscią życia u boku, ja - wśród ludzi, przy których się spełniam, i na których mi zależy. dzisiaj mamy już swoje sprawy, i choć zazwyczaj mijamy się w przejściu - zawsze mamy czas na uśmiech, i słowa "było warto". zaczeliśmy nowe życie - a tego przecież najbardziej pragnęliśmy, udało się, wygraliśmy. || kissmyshoes

nie mogę być przy tobie choć jestem twoim tlenem   choć daję Ci powietrze   choć potrzebujesz mnie. Nie mogę być dla ciebie   nie umiem już tak trwać   nie mogę się podkładać choć robię to cały czas   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 28 lipca 2013

nie mogę być przy tobie choć jestem twoim tlenem , choć daję Ci powietrze , choć potrzebujesz mnie. Nie mogę być dla ciebie , nie umiem już tak trwać , nie mogę się podkładać choć robię to cały czas / nacpanaaa

http:  cojakocham.blogspot.com    nowy     http:  ask.fm problematycznie     yezoo

yezoo dodano: 26 lipca 2013

Nie wytrzymałam  musiałam jakoś pozbyć się tego smutku  zapomnieć o nim chociaż na chwilę. Nie miałam nic przy sobie prócz żyletki  na używki już mnie nie stać  cała kasę ostatnio wydawałam tylko na nie  musiałam znaleźć coś innego. Wróciłam do starej metody  chociaż miałam przestać. Pamiętam jak kiedyś powiedział  że nie rozumie  nie wie jak można się samo okaleczać i denerwuję go to  bo już wystarczająco widział jak właśnie to niszczy dobre dziewczyny. Nie rozumiał  jak każdy inny  a ja w tym widziałam ukojenie i to powróciło  bo już nie umiem żyć z tym smutkiem  prześladującą samotnością  muszę się czasem oderwać  dlatego to robię  a wraz z kolejnym nacięciem czuję jak z rany wypływa coś więcej niż krew.

nutlla dodano: 26 lipca 2013

Nie wytrzymałam, musiałam jakoś pozbyć się tego smutku, zapomnieć o nim chociaż na chwilę. Nie miałam nic przy sobie prócz żyletki, na używki już mnie nie stać, cała kasę ostatnio wydawałam tylko na nie, musiałam znaleźć coś innego. Wróciłam do starej metody, chociaż miałam przestać. Pamiętam jak kiedyś powiedział, że nie rozumie, nie wie jak można się samo okaleczać i denerwuję go to, bo już wystarczająco widział jak właśnie to niszczy dobre dziewczyny. Nie rozumiał, jak każdy inny, a ja w tym widziałam ukojenie i to powróciło, bo już nie umiem żyć z tym smutkiem, prześladującą samotnością, muszę się czasem oderwać, dlatego to robię, a wraz z kolejnym nacięciem czuję jak z rany wypływa coś więcej niż krew.

uwielbiam siatkarzy    oglądam każdy mecz  niemożliwe jest żebym jakiś przegapiła    teksty yezoo dodał komentarz: uwielbiam siatkarzy ;) oglądam każdy mecz, niemożliwe jest żebym jakiś przegapiła ;) do wpisu 26 lipca 2013
Boli mnie serce  z każdym kolejnym dniem staję się cięższe. Ból fizyczny połączył się z psychicznym. Energia mnie opuszcza  nie mam w sobie już tego optymizmu jak kiedyś. Nie chcę już czuć bólu  połykać słonych łez i obwiniać się za wszystko. Nie daję rady  mam dość  chcę odejść. Może ktoś będzie tęsknił  rodzice  siostra  on na pewno nie  ale w końcu każdy zapomni. Po co mam dalej walczyć? Nikomu już nie zależy  nikogo przy mnie nie ma. Denerwuję mnie jedynie  że tyle ludzi walczy o życie  a ja pragnę śmierci. Najchętniej zamieniłabym się z kimś i odeszła. Wiem  że wielu ludzi na świecie przechodzi przez coś gorszego niż ja  ale ja nie jestem silna. Już nie. To co dawało mi siłę odeszło  on odszedł zabierając ze sobą wszystko to co dobre. Bez niego sobie nie radzę z życiem  z rodziną  która nie ma lekko. Martwię się o nich  chcę dla nich jak najlepiej  a najlepiej będzie jak zniknę z ich życia  nie będą mieli dodatkowych problemów  mniej zadawanego bólu. Nie mam sił żyć  przepraszam.

nutlla dodano: 25 lipca 2013

Boli mnie serce, z każdym kolejnym dniem staję się cięższe. Ból fizyczny połączył się z psychicznym. Energia mnie opuszcza, nie mam w sobie już tego optymizmu jak kiedyś. Nie chcę już czuć bólu, połykać słonych łez i obwiniać się za wszystko. Nie daję rady, mam dość, chcę odejść. Może ktoś będzie tęsknił, rodzice, siostra, on na pewno nie, ale w końcu każdy zapomni. Po co mam dalej walczyć? Nikomu już nie zależy, nikogo przy mnie nie ma. Denerwuję mnie jedynie, że tyle ludzi walczy o życie, a ja pragnę śmierci. Najchętniej zamieniłabym się z kimś i odeszła. Wiem, że wielu ludzi na świecie przechodzi przez coś gorszego niż ja, ale ja nie jestem silna. Już nie. To co dawało mi siłę odeszło, on odszedł zabierając ze sobą wszystko to co dobre. Bez niego sobie nie radzę z życiem, z rodziną, która nie ma lekko. Martwię się o nich, chcę dla nich jak najlepiej, a najlepiej będzie jak zniknę z ich życia, nie będą mieli dodatkowych problemów, mniej zadawanego bólu. Nie mam sił żyć, przepraszam.

Miałeś w życiu taki moment  gdy stwierdziłeś  że to już koniec? Gdy dotarło do Ciebie  że wszystko  co dotychczas robiłeś  nie miało najmniejszego sensu? Chciałeś zrobić krok do przodu  ale zawsze cofałeś się w tył? Pragnąłeś tak wiele  a wyszło jak zawsze? Znasz to uczucie  kiedy starasz się ze wszystkich sił  a na mecie okazuje się  że to było niepotrzebne? Jak się wtedy czujesz? Wykorzystany? Niepotrzebny? Samotny? Chciałbyś to naprawić  ale nie masz już sił? Nie przejmuj się. Nic nie jest warte pracy  w którą włożyłeś całe serce.   yezoo

yezoo dodano: 25 lipca 2013

Miałeś w życiu taki moment, gdy stwierdziłeś, że to już koniec? Gdy dotarło do Ciebie, że wszystko, co dotychczas robiłeś, nie miało najmniejszego sensu? Chciałeś zrobić krok do przodu, ale zawsze cofałeś się w tył? Pragnąłeś tak wiele, a wyszło jak zawsze? Znasz to uczucie, kiedy starasz się ze wszystkich sił, a na mecie okazuje się, że to było niepotrzebne? Jak się wtedy czujesz? Wykorzystany? Niepotrzebny? Samotny? Chciałbyś to naprawić, ale nie masz już sił? Nie przejmuj się. Nic nie jest warte pracy, w którą włożyłeś całe serce. [ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć