 |
|
Miało być na zawsze. Mieliśmy iść przez świat trzymając się za ręce. Mieliśmy być szczęśliwi, mieliśmy się nie poddawać. Pokonywać przeciwności losu. Obiecałaś, że nic nas nie rozłączy. Zapewniałaś, przyrzekałaś mi.. Było tak jak powiedziałaś, ale tylko do pierwszego problemu, który napotkaliśmy na naszej drodze. A przecież obiecałaś..
|
|
 |
|
tak , wolę stać na przerwach z chłopakami , ale nie żeby im się przypodobać . stoję właśnie z nimi bardziej interesuje mnie to , jakie mają zastrzeżenia do ostatniego meczu ligi europejskiej albo spekulacje na temat sparingu naszej szkolnej damskiej drużyny siatkarskiej niż , obgadywanie każdej kolejnej osoby przechodzącej korytarzem ze słit laskami z naszej kl . jetem inna niż one , może . ale przynajmniej jestem sobą i z tego się cieszę .
|
|
 |
|
Życie nam dane jest sensem samo w sobie. Żyć, by czuć bicie swego serca
i bicie serca drugiej osoby. Radość między cierpieniami.
|
|
 |
|
Nikt nie wie, gdzie są granice
prawdy i fantazji.
|
|
 |
|
Należymy do innych
czasoprzestrzeni.
|
|
 |
|
Przychodzi taki czas w życiu, kiedy niczego nie można być pewnym. To,
co się wiedziało wcześniej, wydaje się błędne lub niezrozumiałe. To wszystko
wali się, całe moje jestestwo, bycie, kruszy się, rozpada i nie można pozbierać
kawałków. Następnego dnia trzeba wstać z łóżka jako względna całość i
funkcjonować, by nie odwieziono do psychiatryka.
|
|
 |
|
Dlaczego wszystko nasila
się z narastaniem zmroku? Wyolbrzymia, zmienia kształt? Iluzje,
zwielokrotnienie wyobraźni, potęgowanie lęku.
|
|
 |
|
Pomóż sobie, bo tylko jedynie wtedy pomożesz sobie w tym
sensie, że będziesz w stanie nie potrzebować pomocy, tylko jedynie wtedy
będziesz zarazem w stanie móc pomóc innym ludziom. Bądź w swoim świecie, bo
żaden inny dla ciebie nie istnieje, bądź naprawdę sobą, nie uciekaj od siebie, nie
oszukuj się, nie udawaj przed sobą i przed innymi, że jesteś kimś innym niż ten,
którym jesteś. Bądź sobą, bo tylko tak możesz siebie poznać.
|
|
 |
|
W snach budzę się w
twoich ramionach, połykam słońce i roztańczonymi liśćmi przykrywam nasze
łoże. Oddycham południowym wiatrem.
|
|
 |
|
Być spadającą gwiazdą w czyichś marzeniach i spełniać każde życzenie.
|
|
 |
|
Nadal rozkapryszona, gniewna, niekiedy
pełna wrogości do tego najlepszego ze światów.
|
|
 |
|
Jestem w sobie, reszta to fikcja.
|
|
|
|