 |
|
Siedzi we mnie tyle słów, tyle łez, cierpienia, złości, nerwów, zawiści, bólu. Mimo, że bardzo chciałabym, nie mogę pozwolić sobie na wybuch.
|
|
 |
|
Marzenia kończyły się zawodem, a ciągłe rozczarowania sprawiały, że pojawiało się przygnębienie, z którego trudno było się otrząsnąć. Lepiej już było żyć w szarości, niż zostać pochłoniętym przez ciemność. ~ "Mroczne umysły" A. Bracken
|
|
 |
|
Jest takie słowo, które nie ma angielskiego odpowiednika. Pochodzi z języka portugalskiego. Saudade. Wiesz, co oznacza? To jakby... to słowo nie ma dokładnej definicji. Opisuje raczej uczucie... obezwładniającego smutku. Uczucie, które pojawia się, kiedy człowiek zda sobie sprawę z tego, że utracił coś na zawsze i że nigdy już tego nie odzyska. ~ "Mroczne umysły" A. Bracken
|
|
 |
|
Co mam zrobić, jeśli ona płacze przeze mnie? Jeśli to ja doprowadziłem do tego, że serce jej pęka? ~ "Nieprzekraczalna granica" C. Hoover
|
|
 |
|
Życie jest trudne. Bywa jeszcze trudniejsze, kiedy jesteś durniem. ~ "Nieprzekraczalna granica" C. Hoover
|
|
 |
|
Ich metody to wasza wina. To wy zmuszacie nas do pracy, do tego, żebyśmy się wykrwawiali, umierali na waszych wojnach, w waszych fabrykach za wygody i luksusy, których nawet nie zauważacie. A wszystko dlatego, że jesteśmy i n n i. I ty oczekujesz, że będziemy na to pozwalać? ~ "Czerwona królowa" V. Aveyard
|
|
 |
|
Prawdą jest to, co ja nazwę prawdą. Mógłbym podpalić cały ten świat i nazwać pożar deszczem. ~ "Czerwona królowa" V. Aveyard
|
|
 |
|
Uciekałam, kiedy tylko sprawy zaczynały się komplikować, ponieważ żyłam w przeświadczeniu, że wszystko i tak skończy się tragicznie. Jedyna forma kontroli, jaką stosowałam, to decyzja, by odejść, zanim ktoś odejdzie ode mnie.
|
|
 |
|
Może ktoś na Nią czeka w domu. Może jest z kimś po prostu umówiona. Może pójdzie dziś z kimś do łóżka. Nie wiem. Nie chcę wiedzieć.(…) Skasowałem Jej numer, ale wciąż znam go na pamięć.”
-Jakub Żulczyk
|
|
 |
|
"Proszę mnie wygłaskać, wyściskać i wyturlać, bo mi smutno."
-Tomasz Matkowski
|
|
 |
|
Nie mam już cierpliwości do pewnych rzeczy, nie dlatego, że stałam się arogancka, ale po prostu dlatego, że osiągnęłam taki punkt w moim życiu, gdzie nie chcę tracić więcej czasu na to, co mnie boli lub mnie nie zadowala. Nie mam cierpliwości do cynizmu, nadmiernego krytycyzmu i wymagań każdej natury.
Straciłam wolę do zadowalania tych, którzy mnie nie lubią, do kochania tych, którzy mnie nie kochają i uśmiechania się do tych, którzy nie chcą uśmiechnąć się do mnie. Już nie spędzę ani minuty na tych, którzy chcą manipulować. Postanowiłam już nie współistnieć z udawaniem, hipokryzją, nieuczciwością i bałwochwalstwem.
— José Micard Teixeira
|
|
|
|