głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika borowkaa

Nie powiemy tego mimo  że oboje to czujemy.   CHUCK BASS

zozolandia dodano: 26 listopada 2011

Nie powiemy tego mimo, że oboje to czujemy. /CHUCK BASS

Wszystko  co robisz w życiu  jest nieważne  ale ważne jest  abyś to robił.   Twój na zawsze

zozolandia dodano: 26 listopada 2011

Wszystko, co robisz w życiu, jest nieważne, ale ważne jest, abyś to robił. / Twój na zawsze

Umrzeć przyjdzie  gdy się kochało.  Wielkie sprawy głupią miłością.   Krzysztof Kamil Baczyński

zozolandia dodano: 25 listopada 2011

Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało. Wielkie sprawy głupią miłością. / Krzysztof Kamil Baczyński

Spaliła kolejnego papierosa rozdeptując pozostałosci na trawniku i ruszyła dalej przed siebie.Ze spuszczoną głową przeszła obok Jego domu nie mając odwagi by spojrzeć w okno Jego pokoju w którym widać było poruszająca się sylwetke.Ledwo powstrzymując łzy przyspieszyła kroku i schowała sie za murek.Drżącymi dłońmi wyjęła ostatniego papierosa i spróbowała go odpalić lecz nagle ktoś wyrwał jej go z ust Co Ty wyprawiasz?! krzyknął Co Ty tu..?Jak?skąd wiedziałes? spytała zaskoczona uwalniając krpole łez Widziałem przez okno.Nie lubie jak palisz objął ją ramieniem i zaczął prowadzic w stronę domu Przepraszam szepnęła na co on przyśpieszył kroku Nie mówmy o tym.To było dawno rzekł przypominając sobie jej zdradę odejscie a potem prośby o wybaczenie Mimo co sie stało nigdy nie przestałem Cie kochać i nie moge pozwolić abyś przeze mnie wpadła w nałóg rzekł objąwszy jej dłonie odbiło mi ale kocham Cie i chce by było jak dawniej powiedział pozostawiajac na jej ustach delikatny pocałunek   pozorna

pozorna dodano: 24 listopada 2011

Spaliła kolejnego papierosa rozdeptując pozostałosci na trawniku i ruszyła dalej przed siebie.Ze spuszczoną głową przeszła obok Jego domu nie mając odwagi by spojrzeć w okno Jego pokoju,w którym widać było poruszająca się sylwetke.Ledwo powstrzymując łzy przyspieszyła kroku i schowała sie za murek.Drżącymi dłońmi wyjęła ostatniego papierosa i spróbowała go odpalić,lecz nagle ktoś wyrwał jej go z ust-Co Ty wyprawiasz?!-krzyknął-Co Ty tu..?Jak?skąd wiedziałes?-spytała zaskoczona uwalniając krpole łez-Widziałem przez okno.Nie lubie jak palisz-objął ją ramieniem i zaczął prowadzic w stronę domu-Przepraszam-szepnęła na co on przyśpieszył kroku-Nie mówmy o tym.To było dawno-rzekł przypominając sobie jej zdradę,odejscie a potem prośby o wybaczenie-Mimo co sie stało nigdy nie przestałem Cie kochać i nie moge pozwolić,abyś przeze mnie wpadła w nałóg-rzekł objąwszy jej dłonie-odbiło mi,ale kocham Cie i chce by było jak dawniej-powiedział pozostawiajac na jej ustach delikatny pocałunek|| pozorna

każde wspomnienie ma swoją piosenkę.

zozolandia dodano: 24 listopada 2011

każde wspomnienie ma swoją piosenkę.

moooooje teksty zozolandia dodał komentarz: moooooje do wpisu 24 listopada 2011
uwielbiam życie ♥ kocham się śmiać ♥ kocham ludzi ♥ pragnę miłości♥ pragnę akceptacji♥ nie potrzebuję zrozumienia...

kasia96142 dodano: 24 listopada 2011

uwielbiam życie ♥ kocham się śmiać ♥ kocham ludzi ♥ pragnę miłości♥ pragnę akceptacji♥ nie potrzebuję zrozumienia...

jesień to taki czas na to  żeby się wyspać.

zozolandia dodano: 23 listopada 2011

jesień to taki czas na to, żeby się wyspać.

kupsobietiktaki   Dobry humor uwarunkowany rozmową z nim .

karoolkowa dodano: 23 listopada 2011

kupsobietiktaki / Dobry humor uwarunkowany rozmową z nim .

 Kochasz mnie jeszcze? zapytał prosto z mostu .Nie patrzył na to   że tu są nasi znajomi   że próbują zrobić wszystko   żeby nasze spotkania wyglądały tak jak kiedyś. Nastała głucha cisza. Padł temat którego już tak długo unikamy.Popatrzyłam na wszystkich   patrzyli się na niego więc też przeniosłam wzrok na tak dobrze znane mi brązowe tęczówki.Nie spuszczał ze mnie wzroku .  Tak  wyszeptałam zaciskając zęby   żeby ni poleciały łzy . Cierpisz? zapytał beznamiętnym tonem. Tak  odparłam przenosząc wzrok na moje tenisówki. To dobrze   powiedział i wstał z miejsca. Nie popatrzyłam ale usłyszałam znane mi kroki i zaraz trzaśnięcie drzwiami.

luska4u dodano: 23 listopada 2011

-Kochasz mnie jeszcze?-zapytał prosto z mostu .Nie patrzył na to , że tu są nasi znajomi , że próbują zrobić wszystko , żeby nasze spotkania wyglądały tak jak kiedyś. Nastała głucha cisza. Padł temat którego już tak długo unikamy.Popatrzyłam na wszystkich , patrzyli się na niego więc też przeniosłam wzrok na tak dobrze znane mi brązowe tęczówki.Nie spuszczał ze mnie wzroku . -Tak -wyszeptałam zaciskając zęby , żeby ni poleciały łzy .-Cierpisz?-zapytał beznamiętnym tonem.-Tak- odparłam przenosząc wzrok na moje tenisówki.-To dobrze - powiedział i wstał z miejsca. Nie popatrzyłam ale usłyszałam znane mi kroki i zaraz trzaśnięcie drzwiami.

 Nie odchodź prosiła łapiąc go za rękaw bluzy lecz on nie miał zamiaru się zatrzymać Dlaczego?! krzyknęła Przecież wiesz że to stało sie tylko ten jeden jedyny raz!Nie chciałam!Musisz mi wybaczyć! kontynuowała lecz on wyszedł trzaskając drzwiami.Została sama w pustym mieszkaniu.Osunęła się na ziemię nie powstrzymując już łez.Z cichego szlochu przerodził się płacz małego dziecka.Czuła zapadajacy się cały jej świat.Na własne życzenie zburzyła wszystkie fundamenty ich wspólnego życia.Wspólne plany  marzenia i wspólne życiowe cele.To był moment krótka chwila która zadecydowała o całym jej życiu.Oszukała zdradziła a potem błagała o wybaczenie.Nie wybaczył i nie wybaczy nigdy.Po woli podniosła się z ziemi i popełzała do okna.Z daleka dostrzegła Jego sylwetkę zdając sobie sprawę że wraz z nim właśnie odeszło całe jej szczęście i całe jej zycie..   pozorna

pozorna dodano: 23 listopada 2011

-Nie odchodź-prosiła łapiąc go za rękaw bluzy,lecz on nie miał zamiaru się zatrzymać-Dlaczego?!-krzyknęła-Przecież wiesz,że to stało sie tylko ten jeden jedyny raz!Nie chciałam!Musisz mi wybaczyć!-kontynuowała lecz on wyszedł trzaskając drzwiami.Została sama w pustym mieszkaniu.Osunęła się na ziemię nie powstrzymując już łez.Z cichego szlochu przerodził się płacz małego dziecka.Czuła zapadajacy się cały jej świat.Na własne życzenie zburzyła wszystkie fundamenty ich wspólnego życia.Wspólne plany, marzenia i wspólne życiowe cele.To był moment,krótka chwila,która zadecydowała o całym jej życiu.Oszukała,zdradziła,a potem błagała o wybaczenie.Nie wybaczył i nie wybaczy nigdy.Po woli podniosła się z ziemi i popełzała do okna.Z daleka dostrzegła Jego sylwetkę zdając sobie sprawę,że wraz z nim właśnie odeszło całe jej szczęście i całe jej zycie..|| pozorna

baaardzo dziękuję    teksty pozorna dodał komentarz: baaardzo dziękuję ;* do wpisu 22 listopada 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć