 |
|
Kocham Cię. Chociaż jesteś wkurwiająca na maksa, chociaż zabraniasz mi robić rzeczy, które chcę robić, chociaż krzyczysz na mnie, gdy wyczujesz ode mnie papierosy, chociaż nie dogadujemy się zbyt dobrze, chociaż mnie nie rozumiesz. Często przeze mnie płaczesz, boli mnie to, dlatego reaguję agresją, nie umiem inaczej. Jesteś najważniejszą osobą w moim życiu. Chciałabym, żebyś wiedziała, że nienawidzę siebie za to, że musisz znosić tak podłą osobę, tak okropną... Chcałabym, żebyś wiedziała, że Cię kocham i przepraszam za wszystkie krzywdy, kóre Ci wyrządziłam, mamo. || nichuja
|
|
 |
|
Przecież miałam budzić się i zasypiać obok Ciebie..Miałam tulić i całować Ciebie.. Miałeś być blisko, miałeś mnie kochać i tęsknić..Przecież tak było..Gdy Ty tęskniłeś ja szalałam na imprezach,gdy mnie całowałeś myślami byłam gdzie indziej, gdy łapaleś mnie za rękę splatałam swoje palce z Twoimi nie czując przy tym nic..A gdy patrzyłeś mi w oczy widziałam ten blask,którego w moich brakowało...Byłam blisko Ciebie,lecz tak na prawdę bardzo daleko..Z czasem zauważyłeś to..Nie całowaleś mnie tak czule jak na początku,nie łapałeś mojej dłoni,a blask po woli gasł w Twoich oczach..Teraz Ty bawisz się na imprezach, uśmiechasz się i korzystasz z życia..A ja zamykam się w domu i przeklinam siebie za to co było..Pokochałam Cie w chwili,gdy odzedłeś..Miałam tak wiele.Miałam Ciebie.A teraz jedyne co mam to łzy i świadomość,że teraz moglibyśmy być szczęśliwi..Gdybym doceniła to co miałam..Bo przecież miałam tak wiele..
|
|
 |
|
zozolandia bawi się na balu trzecich klas ♥
|
|
 |
|
Co byś zrobił gdybyś wiedział, że na Twój widok kąciki ust unoszą mi się ku górze, serce bije tak jakby miało połamać żebra, a w brzuchu latają motylki ?
|
|
 |
|
Dzień rozpoczynam mocną kawą, która daje mi przetrwać poranek i resztę dnia..Przyklejam uśmiech, który dla innych wydaje się być calkiem szczery i prawdziwy, jednak tylko ja wiem czym on tak na prawdę jest.. Jest niczym..Jest zwykłą naklejką,która pozwala mi uniknąć pytania innych:"Co się stało?".Od kilku miesięcy wieczory spędzam samotnie i samotnie wracam do domu..Nikt nie wita mnie czule o poranku i nie życzy miłej nocy kładąc sie spać..Nikt nie mówi mi jak pięknie wyglądam i jak śliczne mam oczy.Nie słyszę też tego głosu..Nie widzę tych oczu..Nie czuję tych ust i dłoni,które jeszcze niedawno mnie prowadziły..Zamykam się w sobie,unikam spotkań z przyjaciółmi siedząc w czterech scianach w samotności,wtedy biorę do ręki tabliczkę czekolady i tych kilka fotografii,które niosą wiele wspomnień..Po chwili łzy spływają mi po policzku rozmazując mój cały, staranny makijaż,jednak mam to gdzieś..Tak jak wszystko od kiedy odszedłeś pozostawiając mi kilka wspólnych chwil w pamięci..
|
|
 |
|
kłopot z myśleniem o nim polega na tym, że jak już zaczniesz to nie możesz przestać. i tak mijają noce jedna za drugą.
|
|
|
|