głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bordeaux

w końcu mam starszego  brata  . moge się z nim bić  pluć  wyklinać i chodzić z nim gdzie tylko chce . I aż dziwne  że jest nim mój były chłopak...   jestembeznicku

jestembeznicku dodano: 24 sierpnia 2012

w końcu mam starszego "brata" . moge się z nim bić, pluć, wyklinać i chodzić z nim gdzie tylko chce . I aż dziwne, że jest nim mój były chłopak... [ jestembeznicku ]

W sumie to nie dużo zmieniło się przez ten rok . Kiedyś pisałam jak to zajebiście spędziłam wakacje'11   dziś tak samo mogę pisać o tegorocznych . W sumie to były tysiące razy lepsze od poprzednich  ekipa w połowie nowa  lepsze relacje z niektórymi  więcej przygód  przypałów... Rok temu każde ognisko wyglądało tak samo  dziś nie... Dziś każde ognisko jest na spontanie   albo siedzimy na stacji paliw  albo w naszej miejscówce i wspominamy   dziś przypał wygląda u nas inaczej   to coś poważniejszego niż wyjebanie się w sklepie   teraz przypał to zatargi z policją... I choć mamy mnóstwo problemów to jest tego plus  zapracowaliśmy sb na zajebiste wspomnienia i wiemy  że póki jesteśmy razem to przejdziemy przez to gówno z uśmiechem na twarzy .   jestembeznicku

jestembeznicku dodano: 23 sierpnia 2012

W sumie to nie dużo zmieniło się przez ten rok . Kiedyś pisałam jak to zajebiście spędziłam wakacje'11 , dziś tak samo mogę pisać o tegorocznych . W sumie to były tysiące razy lepsze od poprzednich, ekipa w połowie nowa, lepsze relacje z niektórymi, więcej przygód, przypałów... Rok temu każde ognisko wyglądało tak samo, dziś nie... Dziś każde ognisko jest na spontanie , albo siedzimy na stacji paliw, albo w naszej miejscówce i wspominamy , dziś przypał wygląda u nas inaczej , to coś poważniejszego niż wyjebanie się w sklepie , teraz przypał to zatargi z policją... I choć mamy mnóstwo problemów to jest tego plus, zapracowaliśmy sb na zajebiste wspomnienia i wiemy, że póki jesteśmy razem to przejdziemy przez to gówno z uśmiechem na twarzy . [ jestembeznicku ]

gdybyś dostała możliwość cofnięcia się w czasie  znów byś go pokochała?

zozolandia dodano: 23 sierpnia 2012

gdybyś dostała możliwość cofnięcia się w czasie, znów byś go pokochała?

rzygać mi się chce czytając  kilkanaście razy dziennie  jaka to Ty jesteś nieszczęśliwa   bo nikt Cię nie kocha.

zozolandia dodano: 23 sierpnia 2012

rzygać mi się chce czytając kilkanaście razy dziennie, jaka to Ty jesteś nieszczęśliwa , bo nikt Cię nie kocha.

Był wy­palo­nym do połowy pa­piero­sem. Roz­kle­kota­nym po­lone­zem. Zad­ra­panym ko­lanem. Był mi­siem pluszo­wym z oder­wa­nym uchem i kieliszkiem wódki. Był połama­nym pa­raso­lem. Szcze­niakiem od­da­nym do schro­nis­ka. Pus­tym miej­scem w tro­lej­bu­sie. Był noc­nym koszma­rem i po­ran­nym ka­cem. Był ni­kim. Tyl­ko dla mnie był wszystkim.

afteer dodano: 10 sierpnia 2012

Był wy­palo­nym do połowy pa­piero­sem. Roz­kle­kota­nym po­lone­zem. Zad­ra­panym ko­lanem. Był mi­siem pluszo­wym z oder­wa­nym uchem i kieliszkiem wódki. Był połama­nym pa­raso­lem. Szcze­niakiem od­da­nym do schro­nis­ka. Pus­tym miej­scem w tro­lej­bu­sie. Był noc­nym koszma­rem i po­ran­nym ka­cem. Był ni­kim. Tyl­ko dla mnie był wszystkim.

Pewnego dnia się odezwiesz . Przypomnisz sobie jak było nam dobrze . Przypomnisz sobie wszystkie sny i marzenia . Zawieszone w powietrzu

jestembeznicku dodano: 9 sierpnia 2012

Pewnego dnia się odezwiesz . Przypomnisz sobie jak było nam dobrze . Przypomnisz sobie wszystkie sny i marzenia . Zawieszone w powietrzu

Nigdy do tej pory nie myślałam  że spróbuje alkoholu  papierosów   dziś to codzienność . Do tej pory nie brałam miłości na serio   dziś wiem jak bardzo może ona boleć. Dotychczas jakoś dogadywałam się z rodzicami   a dziś nocuję u koleżanek by nie wdawać się w kolejną kłótnie z mamą . W podstawówce byłam wzorową uczennicą  paski na świadectwie  wyróżnienia i te sprawy   teraz ledwo co przechodzę z klasy do klasy . Zazwyczaj kłótnia z przyjaciółką przyjacielem polegała na 'fochu forever na 5 min'   dziś potrafimy docinać sobie przez tydzień   bić się  wyklinać...potem przytulić się i znów bronić nawzajem . Coroczne moje wakacje spędzałam z rodziną  narzekałam  że nigdzie nie jedziemy   teraz ? Teraz narzekam  że nie chcę z nimi jechać . Proszę  to tylko kilka przykładów jak gimnazjum  wiek i towarzystwo potrafi zmienić człowieka   jestembeznicku

jestembeznicku dodano: 9 sierpnia 2012

Nigdy do tej pory nie myślałam, że spróbuje alkoholu, papierosów - dziś to codzienność . Do tej pory nie brałam miłości na serio - dziś wiem jak bardzo może ona boleć. Dotychczas jakoś dogadywałam się z rodzicami - a dziś nocuję u koleżanek by nie wdawać się w kolejną kłótnie z mamą . W podstawówce byłam wzorową uczennicą, paski na świadectwie, wyróżnienia i te sprawy - teraz ledwo co przechodzę z klasy do klasy . Zazwyczaj kłótnia z przyjaciółką/przyjacielem polegała na 'fochu forever na 5 min' - dziś potrafimy docinać sobie przez tydzień , bić się, wyklinać...potem przytulić się i znów bronić nawzajem . Coroczne moje wakacje spędzałam z rodziną, narzekałam, że nigdzie nie jedziemy - teraz ? Teraz narzekam, że nie chcę z nimi jechać . Proszę, to tylko kilka przykładów jak gimnazjum, wiek i towarzystwo potrafi zmienić człowieka [ jestembeznicku ]

Gdy byliśmy razem   obiecałam Ci  że nigdy nie zapalę . Dziś to szlugi zastępują mi Ciebie .   jestembeznicku

jestembeznicku dodano: 9 sierpnia 2012

Gdy byliśmy razem , obiecałam Ci, że nigdy nie zapalę . Dziś to szlugi zastępują mi Ciebie . [ jestembeznicku ]

jesteś moją teraźniejszością i przyszłością  nie wspomnieniem

zozolandia dodano: 8 sierpnia 2012

jesteś moją teraźniejszością i przyszłością, nie wspomnieniem

I pamiętam kiedy go poznałam  to było tak oczywiste że jest dla mnie tym jedynym. Oboje wiedzieliśmy to od samego początku. I wraz z upływem czasu  wszystko stawało się trudniejsze   musieliśmy mierzyć się z wieloma przeciwnościami losu. Błagałam by został. By przypomniał sobie co było między nami na początku. Był charyzmatyczny  zniewalający  elektryzujący i wszyscy o tym wiedzieli. Kiedy wchodził do pomieszczenia  każda kobieta patrzyła w jego kierunku  wszyscy wstawali by z nim porozmawiać. Był jak ta hybryda  mieszanka człowieka  który nie mógł zapanować nad samym sobą. Zawsze odnosiłam wrażenie  że był rozdarty pomiędzy byciem dobrą osobą  i korzystaniem ze wszystkich możliwości jakie życie oferowało człowiekowi tak wspaniałemu  jak on. Rozumiałam sposób w jaki funkcjonuje i kochałam go. Kochałam go  kochałam go  kochałam go  kochałam go... I wciąż go kocham. Kocham go.   lana del rey

zozolandia dodano: 3 sierpnia 2012

I pamiętam kiedy go poznałam, to było tak oczywiste że jest dla mnie tym jedynym. Oboje wiedzieliśmy to od samego początku. I wraz z upływem czasu, wszystko stawało się trudniejsze - musieliśmy mierzyć się z wieloma przeciwnościami losu. Błagałam by został. By przypomniał sobie co było między nami na początku. Był charyzmatyczny, zniewalający, elektryzujący i wszyscy o tym wiedzieli. Kiedy wchodził do pomieszczenia, każda kobieta patrzyła w jego kierunku, wszyscy wstawali by z nim porozmawiać. Był jak ta hybryda, mieszanka człowieka, który nie mógł zapanować nad samym sobą. Zawsze odnosiłam wrażenie, że był rozdarty pomiędzy byciem dobrą osobą, i korzystaniem ze wszystkich możliwości jakie życie oferowało człowiekowi tak wspaniałemu, jak on. Rozumiałam sposób w jaki funkcjonuje i kochałam go. Kochałam go, kochałam go, kochałam go, kochałam go... I wciąż go kocham. Kocham go. /lana del rey

Pragnęłam miłości. Chciałam  żebyś otulał mnie swoimi ramionami i całował w czubek nosa. Chciałam czuć Twoją obecność każdej nocy  gdy zdejmujesz z mojego uda swoją dłoń. Chciałam umrzeć zostawiając każdą cząstkę siebie w Twoim porysowanym sercu. Pragnęłam bliskości. Czegoś co pomoże mi stawiać kolejne kroki nie bojąc się  iż przeszkodą może okazać się  któreś z moich uczuć do Ciebie. Pragnęłam przywiązania. Krótkiej nici  od której nie będziemy mogli się odwiązać  i która będzie trzymać nas przy sobie  nie na zawsze  ale na wystarczająco długo. Pragnęłam Ciebie. Twojego ciała tuż obok mojego  ciepłego oddechu na swoim karku  monotonnych rozmów wieczorami i kłamstw szeptanych sobie prosto do ucha. Pragnęłam miłości  nadal pragnę.

afteer dodano: 3 sierpnia 2012

Pragnęłam miłości. Chciałam, żebyś otulał mnie swoimi ramionami i całował w czubek nosa. Chciałam czuć Twoją obecność każdej nocy, gdy zdejmujesz z mojego uda swoją dłoń. Chciałam umrzeć zostawiając każdą cząstkę siebie w Twoim porysowanym sercu. Pragnęłam bliskości. Czegoś co pomoże mi stawiać kolejne kroki nie bojąc się, iż przeszkodą może okazać się, któreś z moich uczuć do Ciebie. Pragnęłam przywiązania. Krótkiej nici, od której nie będziemy mogli się odwiązać, i która będzie trzymać nas przy sobie, nie na zawsze, ale na wystarczająco długo. Pragnęłam Ciebie. Twojego ciała tuż obok mojego, ciepłego oddechu na swoim karku, monotonnych rozmów wieczorami i kłamstw szeptanych sobie prosto do ucha. Pragnęłam miłości, nadal pragnę.

wiesz  najlepsze w tym wszystkim jest to  że mimo moich ciągłych humorków  czepiania się  głupich awantur  on jest i obiecuje  że już na zawsze będzie.

zozolandia dodano: 3 sierpnia 2012

wiesz, najlepsze w tym wszystkim jest to, że mimo moich ciągłych humorków, czepiania się, głupich awantur, on jest i obiecuje, że już na zawsze będzie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć