 |
|
mężczyzna, który powie Ci, że jesteś piękna zamiast krnąbrnie palnąć, że 'niezła z Ciebie dupa'. facet, który tanią obmacywankę na przystanku tramwajowym zamieni w objęcie Cię swoimi ramionami tylko po to, abyś przez moment poczuła się bezpieczna jak kilkuletnia dziewczynka w objęciach ojca. mężczyzna, który kiedy zobaczy, że trzęsiesz się z zimna, elokwentnie odda Ci swoją bluzę, zamiast próbować Cię rozgrzać w nieco sprośniejszy sposób. ten, który pod Twoją bluzką będzie szukał serca, a nie biustu. mężczyzna, który zamiast klepnąć Cię w tyłek, czule pocałuje Cię w czubek nosa. facet, który przy kolegach, przedstawi Cię jako wybrankę serca, a nie dziewczynę na jedną noc. ten, który szybki numerek w publicznej toalecie zamieni na romantyczną noc, wyścieloną płatkami róż. mężczyzna, którego obecności dzisiaj już nie zaznasz.
|
|
 |
|
ten błahy triumf, że to właśnie mnie wybrał. właśnie mnie pomimo tego, że mógł mieć każdą inną. to moją osobę wyznaczył do codziennego przynoszenia śniadania prosto do łóżka z niechlujnie włożonymi stokrotkami do mojej ulubionej filiżanki. na tej samej tacy, co rano pedantycznie wykładał serce z płatków róż. to nic, że musiałam jeść je w samotności, bo zawsze spieszyło mu się do pracy. najważniejsze, było to, że życzył mi smacznego i czule całując w czoło, kazał być dzielną, na czas kiedy nie będzie go obok.
|
|
 |
|
jestem przy Tobie tak jak Ty jesteś przy mnie .
Ja i Ty . rozumiesz ? - intymnie .
|
|
 |
|
wybór przyjaciół na jakość nie ilość .
|
|
 |
|
zagubiona w labiryncie własnych myśli .
|
|
 |
|
rozterki, zwątpienie lepiej zostaw dla leszczy .
jeśli chcesz być coraz lepszy zaciśnij pięści .
wierz mi, jedyne granice są w Twojej głowie .
więc pierdol paranoje .
|
|
 |
|
i właśnie tu w ukryciu przed całym bożym światem .
jak skradziony przedmiot odtwarzaj mnie w tajemnicy centymetr po centymetrze .
wciąć od nowa i od początku .
do znudzenia w kółko, aż na pamięć .
bez przerwy i bez końca .
jakbyś za każdym razem widział coś więcęj .
i miał pretensje sam do siebie .
jak mogłeś to wcześniej nie zauważyć .
|
|
 |
|
Są rzeczy, których chciałbym nie pamiętać
Ale żadnej z nich nie chcę sie wyrzekać
Jestem tym kim jestem dzięki nim
Jestem człowiekiem i wiem o sobie dużo więcej
Dzięki nim wiem czym jest szczęście Wiem ile mówią mi blizny na ręce
|
|
 |
|
tutaj zwykła codzienność to nie fabryka snów .
|
|
 |
|
najtrudniej jest być piękną dla samej siebie. oszukać się, że jest się szczęśliwą, a ten pulsujący punkt w skroniach, wcale nie oznacza niepokoju, spowodowanego strachem. najtrudniej, jest wstać rano z łóżka i spojrzeć Ci w oczy, wiedząc, że znowu zrobisz mi awanturę o to, że zapomniałam uśmiechu. najtrudniej jest zaakceptować to, że kawa stygnie. czekolada tuczy, papierosy uzależniają, a mężczyźni, odchodzą.
|
|
|
|