 |
|
-ja chciałem ci powiedzieć, ale... nie wiem - pokręcił głową bezradnie.
Przymknęła powieki, aby zapobiec wypłynięciu łez zbierających się w kącikach jej oczu.
- Właśnie.. Nie wiesz. Nie wiesz co robić, miotasz się. Okłamujesz, zatajasz prawdę, wymigujesz. Jest dobrze tylko w tedy, kiedy wszystko jest łatwe, a kiedy nastają trudności chowasz głowę w piasek. Nie walczysz - wyszeptała, a pierwsza łza spłynęła jej po policzku. - A ja potrzebuję żebyś o mnie walczył, każdego dnia na nowo, bez kłamstw, plotek i zdrad.
|
|
 |
|
Wszystko było zaplątane i przypominało jakąś kiczowatą telenowele z nią w roli głównej.
|
|
 |
|
Ma najpiękniejsze spojrzenie na świecie, które bezwarunkowo wywołuje uśmiech na mojej twarzy.
|
|
 |
|
- Nie Byłem Aż Tak Pijany !
- Stary Wszedłeś Do Mojej Szafy I Krzyczałeś : Gdzie Jest Kurwa Narnia ?!
|
|
 |
|
- Już jesteś cały mój?
- Tak jest. Teraz możesz mnie mieć całego, dzisiaj, jutro w przyszły poniedziałek i w Wigilię i jak długo tylko będziesz chciała.
|
|
 |
|
- Do czasu gdy cie zobaczyłem nie mogłem przestać o tobie myśleć. Tęskniłem. Bo ja chyba… Cię kocham - powiedział to w końcu, sam nie był tego pewien, bardziej był ciekawy jej reakcji.
- Kochasz mnie? To może opowiedz mi o tym jak umierasz za mnie, jak oddajesz mi swoje płuco, albo nerkę, bo życie beze mnie nic dla ciebie nie znaczy. Jak brakuje ci powiesza i jak zapominasz słów kiedy mnie widzisz. No dalej! - Zrobiło mu się głupio więc milczał. -Widzisz?! nie kochasz mnie! -może to jeszcze nie miłość, ale jesteś dla mnie naprawdę ważna.
|
|
 |
|
Są takie osoby od których pusty sms wywołuje uśmiech na twarzy.
|
|
 |
|
Najsilniejsza nienawiść powstaje właśnie z miłości. Zajmował w moim sercu miejsce równo między "kocham cię " a "Spierdalaj."
|
|
 |
|
Każdego dnia będę wznosić toast za wszystkie rzeczy i osoby, które straciłam.
|
|
 |
|
Każdego ranka budziłam się z myślą "Pierdole to czy do mnie napiszesz, nawet już tego nie chce." i nie było to oszukiwanie siebie, a szczere uczucia. Jednak gdy wieczorem kładłam się pod grubym, ciepłym koce, a obok mnie leżał mruczący kot, do mojego mózgu mimowolnie wkradała się myśl "Fajnie by było gdybyś jednak napisał", a razem z tym pojawiała się tęsknota. Na szczęście nauczyłam się z tym radzić.
|
|
 |
|
Z gniewem i nienawiścią znacznie lepiej szło się przez życie porzuconej dziewczynie, o ile tak mogłam się nazwać.
|
|
 |
|
Jeszcze ci mało ty niewyżyty dzieciaku?! Myślisz, że jak masz oczy jak Bambi to ci wszystko wolno!?!
|
|
|
|