 |
|
Założyła ciepły sweter, zrobiła sobie ciepłą herbatę, usiadła w oknie i doszła do wniosku, że nic nie daje jej tyle ciepła, co Twój uśmiech.
|
|
 |
|
Nie ma to jak stać za chłopakiem,
którego kocham i zacząć gadać do
przyjaciółki byle co, żeby tylko nie
myśleć o tym, że mam go na
wyciągnięcie ręki, zastanawiając
się jednocześnie czy on słucha tej całej mojej paplaniny.
|
|
 |
|
Wiem, że w oczach paru osób mogę wyjść na tchórza, ale to nic, bo sama się za niego uważam. Zakochałam się, ale przenigdy się do niego nie odezwę, bo się boję i szczerze mówiąc, choćbym nie wiem jak mocno cierpiała, to i tak bym się na to nie odważyła. Zresztą, co bym mu miała powiedzieć? Cześć, kocham cię? Cześć, wiesz, że już się kiedyś spotkaliśmy? Nie znam go przecież wcale, więc o czym miałabym z nim rozmawiać?
|
|
 |
|
nie chciała wiele - chciała tylko by w końcu ją zrozumiał. by pojął Jej emocje, trwając przy Niej jak najdłużej - tylko tyle, i aż tyle.
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest, kiedy ukochana osoba mija Cię bez słowa?
|
|
 |
|
tak po prostu. siedzę sobie i patrzę na tę wiadomość, w której skłamałeś, pisząc ' kocham Cię ' .
|
|
 |
|
KAŻDY KOGOŚ KOCHA WIDAĆ TO PO OCZACH.
|
|
 |
|
znasz ten moment, kiedy zamykają się przed Tobą wszystkie drzwi, a na niebie nie ma już odpowiedzi? znasz ten stan, kiedy tracisz wiarę, oddech i cząstkę siebie? znasz te chwile, kiedy każda myśl waży ponad tonę? no znasz? bo ja doświadczam tego codziennie, i nie pierdol mi, że Ty wiesz co to trudne życie. w białych najurach i bluzie z pumy. nie pierdol, że wiesz, co znaczą kłótnie z rodzicami. nie masz jebanego pojęcia, jak to jest dostać po mordzie od własnego ojca i słyszeć płacz matki w pokoju obok. nie wiesz, jak to jest patrzeć na ojca, który najebany wraca do domu i nie śpi do czwartej nad ranem, a Ty razem z nim. nie masz pojęcia, jak to jest wykłócać się z Bogiem o normalne życie, pieczętując to wylaniem kolejnych litrów łez, z pięściami w ustach, żeby nikt nie słyszał, jak bardzo krzyk rozsadza Ci płuca./endoftime
|
|
|
|