 |
|
Zawsze byłam twarda, panowałam nad sobą, dokładnie wiedziałam czego chcę i dokąd dążę. Zawsze... a później poznałam Ciebie.
|
|
 |
|
Nie przyzwyczajaj się do mnie . Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj, ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty, zapominaj, jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę . Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju uciekać ...
|
|
 |
|
Bo czasami trzeba usiąść, wziąć swoje życie i przywalić nim o ścianę..!
|
|
 |
|
przecież takie podłe suki jak ja nie mają prawa bytu, nieprawdaż skarbie ?
|
|
 |
|
'jestem pijana . Od wina tylko trochę . Najbardziej od wspomnień . '
|
|
 |
|
-Kochasz mnie? -Oczywiście! -To powiedz mi jedno, czego mnie zdradzasz?
|
|
 |
|
Jestem inna, bo nie marzę o romantycznych spacerach przy świetle księżyca, czy oglądaniu wspólnie wschodów słońca. Pragnę tylko wspólnych zakupów w sklepie, esemesów na dobranoc, zwyczajnej, treściwej rozmowy, czy przelotnych pocałunków w czoło na pożegnanie. Nie koniecznie muszą być długie i namiętne. Bo mi wystarczą małe gesty, by poczuć miłość. Bo czasami krótkie tęsknię, oznacza więcej niż tysiąc innych słów.
|
|
 |
|
Dziwnie tak, kiedy na nikim Ci nie zależy. Nie czekasz na żadną wiadomość. Nie myślisz o nikim przed snem. Nie czujesz strachu, ze ktoś zniknie. Dziwnie. Bezpiecznie. Pusto.
|
|
 |
|
- jeśli go nadal kochasz to walcz o niego ! - walczyłam... - i co ? poddałaś się ? - nie, przegrałam...
|
|
 |
|
`- Na co tak czekasz .? - Na to że wróci. Że przytuli mnie i jak dawniej powie że mnie kocha. - Eh. Ty i te twoje chore złudzenia
|
|
 |
|
Zamieńmy się rolami. Tym razem to ja będę mieć na wszystko wyjebane, a Ty będziesz się męczył miłością do mnie.
|
|
 |
|
I kiedy napisała 'przepraszam', on po długim zastanowieniu odpisał 'po chuj piszesz?'.
|
|
|
|