 |
|
O dziwo, czas, który goi rany, pokazał też, że w życiu można kochać więcej niż jedną osobę. /
|
|
 |
|
Podczas każdego tańca, któremu oddajemy się z radością, umysł traci swoją zdolność kontroli, a ciałem zaczyna kierować serce.
|
|
 |
|
Siedzę w parku na ławce i obserwuje pościg, gonią ku szczęśliwości, ludzie dorośli, wrośli w kult zazdrości, wciągnięci w zawiłości, zmęczeni mieszkańcy planety ziemi
|
|
 |
|
Jesteś jak sen o spadaniu. Jeden Twój gest i uśmiecham się. Jesteś jak zwykle za późno. Zepsułeś mi dzień, i wciąż kocham Cię .Jesteś nie w moim typie. Lecz tylko Ty umiesz ze mną żyć. Jesteś tym wszystkim, co zawsze mi chodzi po głowie, czego brakuje mi .
|
|
 |
|
Pamiętam jak razem z letnim deszczem, spadłeś z nieba mi. Pamiętam jak wszystko oszalało, pogoda, ja i ty. Od tamtych chwil miasto pachnie Tobą, mosty, parki, bzy. Od tamtych chwil każdy kogo mijam, wygląda tak jak Ty. Czekam aż znów spadnie deszcz, gdy całe miasto w słońcu kąpie się. Czekam aż znów spadnie deszcz, w kroplach deszczu się odnajdę wiem. I chodź nie pamiętasz o mnie, ja pokochałam, pokochałam deszcz, deszcz.
|
|
 |
|
Myśl co chcesz, nawet jeśli nic nie osiągnę. Będę szedł tam gdzie świeci to słońce. I Ty to wiesz. Choćbym miał iść za drobne, nigdy nie poddam się, nie zostawię Cię, bo Kocham Cię na dobre i na złe.
|
|
 |
|
W życiu bywa ciężko. Już takie ono jest. Upadki się zdarzają, ale i one są po to, by czegoś Cię nauczyć. Bo pomyśl: czymże byłoby szczęście gdybyś nigdy nie cierpiał? A uśmiech? Bez łez nic by nie znaczył. Tak jak słońce najbardziej cieszy po burzy, tak prawdziwą radość można odczuć tylko wtedy, gdy w życiu zazna się także smaku goryczy.
|
|
 |
|
Wiedziała dokładnie, co na ogół myślą mężczyźni, jeśli chodzi o kobiety, i choć kierowała się zdrowym rozsądkiem, a nie wiedzą, była absolutnie stanowcza w swoim przeświadczeniu, że nie można naprawdę pokochać w ciągu dwóch dni. To uczucie może zapalić się szybko, lecz prawdziwa miłość potrzebuje czasu, by przerodzić się w silny i trwały związek. W miłości chodzi przede wszystkim o zaangażowanie, poświęcenie i wiarę, że lata spędzone z określoną osobą stworzą coś więcej niż suma dokonań każdej z osobna. Jednakże tylko czas może pokazać, czy ocena była słuszna.
|
|
 |
|
Wiem, że będziesz słuchał z wielką cierpliwością, inaczej nie odważyłabym się pisać. Jakże niełatwo przychodzą mi słowa, jak niełatwo oporne słowa łączą się w zdania, daleko mi do płynności twojego stylu, do odwagi, z jaką posługujesz się karkołomną metaforą. Ale przecież nie o to chodzi. Zdarzenia, o których chcę ci opowiedzieć, znasz równie dobrze jak ja, moje słowa mają być tylko drogowskazem, który powiedzie cię w znajomym kierunku. Daj rękę, pójdziemy wstecz po naszych wspólnych śladach, pozwól, że poprowadzę cię raz jeszcze.
|
|
 |
|
lubielubielubielubielubielubie ten dzień!
|
|
 |
|
Nie zapominaj, że śmierć była zawsze blisko mnie, zbyt blisko, abym nie przywykła do jej chłodnego, kojącego dotyku, abym nie musiała do niego przywyknąć. Pamiętaj także o tym, że kochałam i że to miłość skazała mnie na śmierć. I przecież jestem, mimo wszystko jestem, mówię do ciebie. Moja jedyna miłość zwyciężyła raz jeszcze, żyje, mogę patrzeć na drzewa chwiejące się w wietrze, do moich oczu dobiega daleki błysk latarni. Słyszę szum spienionej wody i czuję, jak w mojej piersi delikatnie uderza najczulszy z wszystkich odmierzających czas instrumentów - serce. Jest jeszcze ciągle słabe, ale bije dzielnie i z wielką cierpliwością przetacza ciepłą krew. Posłuchaj, przyjacielu, te wszystkie kartki to tylko jego rytm
|
|
 |
|
Ta opowieść - nie wiem, czy ją przeczytasz kiedy - z wielką nieufnością patrzę na stos zapisanych kart. Czy słowa potrafią mnie bronić lepiej niż cisza, czy słowami można jeszcze cokolwiek powiedzieć? A jeśli tak, to jakimi słowami? Szukałam ich z trudem, każde oglądałam wiele razy, przymierzałam do nich moją miłość, mój ból. Pragnienie przymierzałam do wyrazu pragnienie i dla mojej największej miłości - dla życia, poszukiwałam najpiękniejszych określeń. Kocham życie, przyjacielu, i nawet wtedy, kiedy zraniło mnie tak bardzo, że przez krótką chwilę zapragnęłam umrzeć, nawet wtedy nie popełniłam zdrady.
|
|
|
|