 |
|
-Widzisz?
-Co?
-Szczęście ucieka!
-No to je goń !
|
|
 |
|
Łapie mnie za rękę, jakby chciał sprawdzić czy ciągle tu jestem.
Czy zdaje sobie sprawę z tego, jak na mnie działa
- ten z pozoru zwykły dotyk jego ciepłej dłoni? Czy jemu też skacze wtedy tętno?
|
|
 |
|
- myślisz, że Bóg często płacze ?
- jeśli w ogóle Bóg istnienie,
to powinien płakać cały czas, wyć powinien kurwa !
|
|
 |
|
- Myślisz, że jeśli usiądę tutaj, w kącie, to nikt nie zauważy, że płaczę?
- Ja będę wiedział.
- Tylko dlatego, że Ci powiedziałam.
- Ale ja nie chcę żebyś płakała..
- Bo musiałbyś mnie pocieszać, bo źle byłoby Ci z tym, że ja płaczę..
- Bo płaczesz przeze mnie..
- Ale płaczę dla siebie. To moje łzy i mój ból, więc skoro byłeś na tyle bezczelny aby stać się ich powodem, to daruj sobie tą skruchę..
- Nie płacz!
- A więc nie kochaj mnie..
- Nie kocham.
- To pozwól mi płakać..
|
|
 |
|
-Spałaś mocno, nic nie przegapiłem.- Uśmiechnął się łobuzersko.
- Rozmowna byłaś wcześniej.
- O nie! Co znowu wygadywałam? Spojrzał na mnie z czułością.
- Powiedziałaś, ze mnie kochasz.
- To już wiesz - przypomniałam mu, spuszczając wzrok.
- Ale zawsze miło usłyszeć. Wtuliłam twarz w jego ramię.
- Kocham Cię - szepnęłam.
- Jesteś całym moim życiem.
|
|
 |
|
- IDIOTA !
- który ci się podoba .
- każdy ma prawo do błędów ..
- czyli ci się podobam
- nie .. to znaczy tak .. NIE ! . smaż się w piekle .
- tylko z tobą kotku . ; )
|
|
 |
|
- myślisz, że to racjonalne, leżeć na betonie, kiedy z nieba wali gradem, a lada chwila rozpęta się burza z prawdziwego zdarzenia?
- stul pysk i ciesz się chwilą . -
taa . Żeby to było tak łatwe jak kopnięcie piłki .
|
|
 |
|
To przecież tylko internet. Otworzyła Gadu-Gadu, i "Archiwum" w którym przechowywała wszystkie wiadomości od Niego.
Zaznaczyła wszystkie do usunięcia. Program pytał :
Czy jesteś pewny, że chcesz usunąć te wiadomości ? (tak/nie).
Siedziała chwilę nieruchomo, wpatrując się w ekran .
Idiotyczne pytanie ! - pomyślała z wściekłością. Nagle poczuła się tak ,
jakby od jej odpowiedzi zależało czyjeś życie. Kliknęła na ' tak ' .
Nic się nie wydarzyło .
Świat istniał dalej . Widownia odetchnęła z ulgą.
|
|
 |
|
warcz!
- wrr...!
- głośniej!
- WRRR...!
- krzyknij!
- co?
- cokolwiek!
- Kocham Cię!
- groźniej!
- KOCHAM CIĘ KURWA .
|
|
 |
|
-Twój "foch" potrwa góra dwa dni.
- A chcesz się założyć?
- Nie mam o co. Oboje wiemy, że beze mnie nie wytrzymasz.
Że nie będziesz mógł zasnąć, że jeszcze dziś przyjdziesz i będziesz błagał o to, bym się odezwała.
Spójrz na to z innej perspektywy. Po prostu nie umiesz beze mnie żyć .
|
|
 |
|
- Co jest mała ?
- Wiesz .. myślę, że pora to zakończyć . Wiem . Byłam dla Ciebie zabawką . Nic nie znaczącą .
Przeżyłam przy Tobie tyle wspaniałych chwil i nie żałuję ..
ale tak po za tym to kurwa matka Cię nie nauczyła, że zabawki trzeba szanować ?
|
|
 |
|
- płakałaś?
- nie
- przecież masz mokre oczy
- padało...
- Okeej . powiedzmy ze Wierzę .. tylko.. tylko że dziś od rana jest słoneczna pogoda .
|
|
|
|