 |
|
`Chciałabym czasem umrzeć tylko po to aby zobaczyć z góry jak zareagujesz. Co wtedy poczujesz? Czy uronisz za mną choć jedną łze?
A może dopiero wtedy zrozumiesz że naprawde mnie kochałeś?
Może żeby wzbudzić w Tobie uczucia do mnie potrzeba mojej śmierci?
|
|
 |
|
Nigdy nie byłam księżniczką ! Kiężniczki nie chodzą w rozerwanych spodniach i nie żują gumy. Wiecznie się uśmiechają nawet wtedy , gdy pęka im serce. Nigdy nie płaczą , nie wypada księżniczką płakać.Tłumią w sobie ból i strach że ktoś z czasem odejdzie, a gdyby nawet nie tęsknią, nie czekają...Zakładają zużytą maskę i malują tuszem rzęsy, które zmywają po północy wpatrują się w pozłacane zwierciadełko w duchu powtarzając jak ciężko jest być księżniczką..
|
|
 |
|
` Czasami Lubię Rzucić Focha... Tak Przypominam, Że Mnie Też Trzeba Kochać...
|
|
 |
|
` Pijana szczęściem..
Nie chce wytrzeźwieĆ !.
|
|
 |
|
- Niszczysz mi życie swoją osobą.
- Dlaczego?
- Bo nie widzę niczego, poza tobą! ;- *
|
|
 |
|
A życie? Życie toczy się dalej, bez względu na to co zyskujemy lub co tracimy.
|
|
 |
|
Przepraszam tych, co powinnam. Za to, że jestem taka trudna. Za niewypowiedziane myśli. Za zbyt skomplikowane słowa. Że mówię ''odejdź'' myśląc ''zostań''. Za chwile milczenia i brak znaków życia. Za to, że zamykam się w sobie, gdy tego nie chcę...
|
|
 |
|
Wiesz dlaczego uważam, że bylibyśmy idealną parą? Bo żadna dziewczyna, nie czekała by na ciebie tyle czasu, a tym bardziej nie znosiła by codziennie twoich humorów.
|
|
 |
|
Kochać to coś irracjonalnego, to niedzisiejsza fantazja, coś, czego nie da się wytłumaczyć, coś, co nie jest praktyczne, coś, co samo w sobie jest swoim jedynym usprawiedliwieniem.
|
|
 |
|
[1] Wiesz jak wygląda jeden z najsmutniejszych momentów? Kiedy stoisz z nim twarzą w twarz, patrzysz jak jego skóra zmienia kolor z bladego na czerwony i odwrotnie, jak z jego ust pada co najmniej dziesięć wyrazów na sekundę, a do Ciebie docierają tylko pojedyncze słowa. W głowie układasz sobie całą rozsypankę wyrazową, by zrozumieć o czym on mówi; i wtedy wszystkie te chaotyczne zdania, które wypowiada stają się takie proste i piękne. Mówi o tym, jak bardzo Cię kocha, jak każdego dnia przed snem myśli o tym jak może być pięknie, że nie wyobraża sobie dnia, w którym mógłby Cię nie widzieć, żę chciałby być już Tobą zawsze, każdego dnia Ci przypominać jak wiele dla niego znaczysz, przytulać co godzinę, całować na dzień dobry i dobranoc, a Ty… Ty masz łzy w oczach.
|
|
 |
|
[2] Nie spodziewałaś się tego. Nie z ust tego człowieka - Twojego przyjaciela. Nie czujesz tego samego do niego. Lubisz go. Nawet bardzo, ale nie aż tak jak on Ciebie. Nie chcesz mu łamać serca, ale nie masz wyjścia. Chcesz by był szczęśliwy z kimś kto odwzajemni jego uczucia. Dochodzisz do wniosku, że to może być Twoja wina i po chwili milczenia – przepraszasz, jeżeli swoim zachowaniem dawałaś mu jakąś nadzieję. I wtedy on mówi słowa, które ściskają żołądek i powodują kolejne łzy w oczach „Ty nie dawałaś mi nadziei, Ty jesteś moją nadzieją” .
|
|
|
|