głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika blondi144

z lojalnym składem tylko ja dałam radę

cociebolikurwo dodano: 27 czerwca 2012

z lojalnym składem tylko ja dałam radę

zanim wybiorę trzecią z cyfr w telefonie   wchodzę w kolejną dobę  puste serce jak peron   wypełniam je nadzieją  że kiedyś Ci opowiem   i wybaczysz mi wszystko między prawdą a betonem

cociebolikurwo dodano: 27 czerwca 2012

zanim wybiorę trzecią z cyfr w telefonie wchodzę w kolejną dobę, puste serce jak peron wypełniam je nadzieją, że kiedyś Ci opowiem i wybaczysz mi wszystko między prawdą a betonem

tak wiele mam ci dziś do powiedzenia  wiem  tamten czas minął bezpowrotnie

cociebolikurwo dodano: 27 czerwca 2012

tak wiele mam ci dziś do powiedzenia, wiem, tamten czas minął bezpowrotnie

myślę by zadzwonić wciskam pierwszą z cyfr  ilka lat życia mija  nim wybiorę drugą z nich

cociebolikurwo dodano: 27 czerwca 2012

myślę by zadzwonić wciskam pierwszą z cyfr, ilka lat życia mija, nim wybiorę drugą z nich

nigdy póki siłę mam  śmieszne deklaracje  bo skąd wiem co za 5 lat będzie dawać satysfakcję

cociebolikurwo dodano: 26 czerwca 2012

nigdy póki siłę mam, śmieszne deklaracje, bo skąd wiem co za 5 lat będzie dawać satysfakcję

mówię  na pewno   wiem że na pewno będę żałował  zawsze tak jest  nigdy nie wiem co jest pewne  bardziej wiem czy wierzę  może robię to z błędem

cociebolikurwo dodano: 26 czerwca 2012

mówię "na pewno", wiem że na pewno będę żałował, zawsze tak jest, nigdy nie wiem co jest pewne, bardziej wiem czy wierzę, może robię to z błędem

nigdy   nigdy nie lubiłem tego słowa  trzeba wiedzieć jak użyć  żeby nigdy nie żałować

cociebolikurwo dodano: 26 czerwca 2012

nigdy - nigdy nie lubiłem tego słowa, trzeba wiedzieć jak użyć, żeby nigdy nie żałować

masz czas w nocy  wsiądź w samochód  włącz światła  zapnij pasy  włącz dobry rap  podkręć bas na maxa  pomyśl chwilę jak często tak się dzieje  że konkretnym chwilom w życiu dajesz tytuły piosenek

cociebolikurwo dodano: 26 czerwca 2012

masz czas w nocy, wsiądź w samochód, włącz światła, zapnij pasy, włącz dobry rap, podkręć bas na maxa, pomyśl chwilę jak często tak się dzieje, że konkretnym chwilom w życiu dajesz tytuły piosenek

patrzyłam na niego z boku. widziałam tą maskę przylegającą do jego twarzy. ten teatr w którym występował oraz całą publikę. jego wytrenowany uśmiech  głos. obserwował mnie kątem oka z bólem w źrenicach  bo wiedział już  że nie ma odwrotu  że widzę rany  które oszpeciły całą duszę  cierpienie  brak sensu  kumulujący się niesmak do życia.

definicjamiloscii dodano: 26 czerwca 2012

patrzyłam na niego z boku. widziałam tą maskę przylegającą do jego twarzy. ten teatr w którym występował oraz całą publikę. jego wytrenowany uśmiech, głos. obserwował mnie kątem oka z bólem w źrenicach, bo wiedział już, że nie ma odwrotu, że widzę-rany, które oszpeciły całą duszę, cierpienie, brak sensu, kumulujący się niesmak do życia.

jakiś tydzień temu  ja w siatkówce jestem oburęczny  ale wolę na lewą  więc przeważnie wystawiaj mi na lewą  czasem na prawą   dzisiaj   o matko  wystawiłaś mi na prawą!   miało być czasem na prawą!   ale to nie był ten czas   jak Go ogarnę  będę mistrzem.

definicjamiloscii dodano: 25 czerwca 2012

jakiś tydzień temu "ja w siatkówce jestem oburęczny, ale wolę na lewą, więc przeważnie wystawiaj mi na lewą, czasem na prawą"; dzisiaj - o matko, wystawiłaś mi na prawą! - miało być czasem na prawą! - ale to nie był ten czas / jak Go ogarnę, będę mistrzem.

te wszystkie rozstania nie musiały kończyć się bezsennością  otulaniem kołdrą  gdy drżało całe ciało i przygryzaniem wargi  by milczeć  nie krzyczeć z bólu. nieporozumienia nie musiały oznaczać zerwanych znajomości. nie powinny popłynąć łzy w tak wielu momentach  kiedy wystarczyło odwrócić się  nie dyskutować. ścieraliśmy sobie serca  upadając. zapominaliśmy  że potknięcie nie musi mieć następstwa w upadku.

definicjamiloscii dodano: 25 czerwca 2012

te wszystkie rozstania nie musiały kończyć się bezsennością, otulaniem kołdrą, gdy drżało całe ciało i przygryzaniem wargi, by milczeć, nie krzyczeć z bólu. nieporozumienia nie musiały oznaczać zerwanych znajomości. nie powinny popłynąć łzy w tak wielu momentach, kiedy wystarczyło odwrócić się, nie dyskutować. ścieraliśmy sobie serca, upadając. zapominaliśmy, że potknięcie nie musi mieć następstwa w upadku.

wsypywanie płatków do miski ciepłego mleka z ledwo co otwartymi oczami. włóczenie się niczym zombie do łazienki z czekoladowymi resztkami pomiędzy jedynkami. zero myśli o tym  że może warto byłoby wyprostować włosy czy zrobić choć lekki makijaż. byle co i plażówka. pościeranie się  pocięcie  powybijanie niektórych części ciała  plus ciągły uśmiech. prysznic i powrót na piasek  by wrócić późnym wieczorem i paść wprost do łóżka. mimo przeciągającego się niemiłosiernie roku szkolnego  wakacjami pachnie!

definicjamiloscii dodano: 25 czerwca 2012

wsypywanie płatków do miski ciepłego mleka z ledwo co otwartymi oczami. włóczenie się niczym zombie do łazienki z czekoladowymi resztkami pomiędzy jedynkami. zero myśli o tym, że może warto byłoby wyprostować włosy czy zrobić choć lekki makijaż. byle co i plażówka. pościeranie się, pocięcie, powybijanie niektórych części ciała, plus ciągły uśmiech. prysznic i powrót na piasek, by wrócić późnym wieczorem i paść wprost do łóżka. mimo przeciągającego się niemiłosiernie roku szkolnego, wakacjami pachnie!

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć