 |
|
nie zadaję pytań, lubię kiedy patrzysz na mnie.
|
|
 |
|
Wiesz? Nie lubię Siebie za to i żałuję chyba, bo zawsze, kiedy chcę się związać z kimś mam z tym przypał
|
|
 |
|
''Słowa nie oddają tego ,ile waży strata. Kocham Cię najmocniej,zaraz wracam.''
|
|
 |
|
Znam wielu ludzi,niektórzy są fałszywi uwierz. A tak w ogóle,może teraz o Tobie mówię?
|
|
 |
|
Miłości nie ma między nami Przeszła nawet złość Dzisiaj jestem sam – odmienny bywa los
|
|
 |
|
przeżyłam dużo, ale tak wielkiej pustki w sercu jeszcze nie czułam.
|
|
 |
|
Dam-diri-dam-diri-diri-dam-dam. Bóg nas opuścił pieniądz to nasz pan. Dam-diri-dam-diri-diri-dari-rej. Nastoletnie matki w bramach ćpają klej Dam-diri-dam-diri-diri-dam-dam. Zakażenie wdarło się do ran. Dam-diri-dam-diri-dari-dari-rej / Słoń
|
|
 |
|
Hip-hop we mnie tętni, i nawet kiedy umrę,
Będę mieć zamontowane dwa subwoofery w trumnie / Słoń
|
|
 |
|
Chcieliby nam usta zatkać,
Wpakować nas w kaftan / Shellerini
|
|
 |
|
Na piersi czarne słońce, na stopach para czarnych Najek, Uniesiony środkowy palec, Wu Es eR Ha, a nie wytwórnia bajek / Shellerini
|
|
|
|