 |
|
skończyło się, chociaż miało trwać, niech zniknie cały świat, już niepotrzebny mi i tak
|
|
 |
|
ALKO TO NIE BRAT ON RUJNUJE ZAUFANIA
|
|
 |
|
nie ma nic droższego od przyjaźni...
|
|
 |
|
Z myślą, że nie było cię wczoraj ani dziś juz zdążyłam sie pogodzić, ale przeraża mnie myśl, ze nie bedzie Cię też jutro...
|
|
 |
|
Szpilki, bo sexowne. Nike, bo wygodne. Słowa, bo wieloznaczne. Czyny, bo znaczące. Miłość, bo uzależnia. Obojętność, bo bezpieczna
|
|
 |
|
` jesteś cwelem, jesteś zerem, jesteś chamem i frajerem . jesteś wstrętny, jesteś nudny, obrzydliwy i paskudny . ! jesteś podły, jesteś draniem, lecz to tylko moje zdanie . ! Ppo tym wszystkim co zrobiłeś, dojdź do wniosku jak ty żyłeś . ? tylu ludzi okłamałeś .. sam się również oszukałeś . i to tylko moja wina, że kochałam s k u r w y s y n a . !
|
|
 |
|
` ile my mamy lat, jeśli nie potrafimy spojrzeć sobie w oczy i zdobyć się na odrobinę szczerości . ?
|
|
 |
|
` kiedyś o tobie zapomnę . tak jak zapomina się jak smakowała wczorajsza kawa, albo tak jak zapomina się o zeszłorocznym śniegu . zapomnę jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech . zapomnę pojedyncze słowa, gesty, myśli . wszystko uleci ze mnie jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę . i okaże się, ze scenarzysta, który to wszystko poskładał w swej małej główce, nie zrobił kariery, nie zarobił milionów, a zamarzł w parku z butelka taniego wina w ręku . kiedyś zapomnę jak smakowało twoje imię . oddam serce w depozyt komuś innemu, komuś lepszemu . szczęście wypełni mnie po brzegi, od paznokci u stop do końcówek rzęs . i będę żyć w spokoju, łykać złudzenia w pigułkach każdego pojedynczego ranka . ale nic nie będzie takie samo jak te nasze chwile . jak nasza samotność we dwójkę, jak nasze bycie razem ale osobno .
|
|
 |
|
`jak będzie chujowo to sie najebiemy i bedzie zajebiście.
|
|
 |
|
cześć, jestem nikim i chuj mnie obchodzi kim Ty jesteś.
|
|
|
|