 |
|
zawsze podczas rozmowy pisałam 'zw', ale nie chodziło mi wcale o 'zaraz wracam', tylko 'zostań wiecznie'. za każdym razem odpisywałeś 'ok', więc dlaczego odszedłeś.?
|
|
 |
|
zastanawiam się czemu nie było dane być Ci tutaj z nami, powoli odliczam dni, aby dołożyć kolejny rok.. :(
|
|
 |
|
coś do zrobienia dziś mam.. zawitam w Twoich myślach ;)
|
|
 |
|
nie raz się zastanawiam, jak bywam durna, bo przecież ciągle mnie zostawia
|
|
 |
|
czuję się dzisiaj przeżuta, wymiędlona, wymemłana.
|
|
 |
|
poraz ostatni spojrzymy sobie w oczy i pozwolimy odejść na zawsze , -nich ci się dobrze wiedzie powiem ci na dowidzenia i pocałuje w czułko , nie pokaze ci ze kiedyś było mi zle , gdy odchodziłes. Zmieniłes mnie w kokieterke, w nimfomanke i pewna siebie kobieta za to podziękuje, ale nie dziś nie jutro , kiedyś gdy każde z nas będzie miało wspomnienia za sobą.
|
|
 |
|
Nimofmania to nie grzech, Jezu to takie uczucie , czasem myśle ze nie do opisania słowami . w chwili gdy wiesz ze zaraz to się stanie , poziom twojej adrenaliny wzrasta , masz wrazenie jakby wszystko co cie otacza nie mialo dla ciebie najmniejszego znaczenia . zaczyna się niewinnie , pocałunek w nadgarstek , tak to taki pocałunek przy którym człowiek jak w stanie oszaleć, kobiece ciało zaczyna przechodzić do stanu , rozluźnienia każdego miesnia , odpływa , lecz czuje czuje ten dotyk i każdy pocałunek , powstaje cos takiego jak złaczenie dwuch rąk , palce znajdują nastepnie swoje miejsca, na ciele osobnika przeciwnej plóci , i podniecenie wzrasta , opuszki palców wędrują coraz nizej , lecz nie daja 100% rozkoszy , na początku to tylko zabawa, cos co ma doprowadzić partnerów do szaleństwa.
|
|
 |
|
.. -zakmnij się wkońcu, i przestań przypominać o uczuciu do męzczyzny którego już nie ma , pogódź się z tym ze nigdy nie wróci- wrzasnełam do serca. ale nie posłuchało mnie.
|
|
|
|