 |
|
Jeżeli chcę wierzyć, że życie jest samotne i nikt mnie nie kocha, dokładnie to odnajdę w moim świecie.
|
|
 |
|
A na sam koniec nie będziesz wspominał pięknych ciał i twarzy, które widziałeś, ale piękne dusze i serca, które spotkałeś.
|
|
 |
|
Czasami najtrudniej jest postawić kropkę. Nadużywamy wtedy przecinków chcąc przedłużyć to, co w rzeczywistości już dawno powinno mieć swój koniec. A przecież każdy koniec to nowy początek. Skąd wiesz, że nie lepszy?
|
|
 |
|
Dlaczego teraz ? Dlaczego teraz wracasz i rozpierdalasz mnie na części elementarne? Dlaczego wtedy pozwoliłeś mi odejść , nie zawalczyłeś, nie powiedziałeś ani słowa abym została, a teraz rozpierdalasz mnie od środka?
|
|
 |
|
teraz mówisz mi te wszystkie słowa, które kiedyś chciałam tak bardzo usłyszeć, dla których wtedy zrobiłabym wszystko,
nienawidzę cie za to ,
tak bardzo kurwa nienawidzę
|
|
 |
|
Dlaczego to wszystko jest tak bardzo pojebane ? Dlaczego pozwalam ci na rozpierdalanie mnie na części elementarne, dlaczego kurwa ?!
|
|
 |
|
Sukces to nie "miejsce", w którym się znajdujesz, ale droga jaką przeszedłeś, żeby znaleźć się tam :)
|
|
 |
|
Kobieta w stroju koloru skóry :)
|
|
 |
|
Kiedy Ty śpisz, ktoś zapierdala, żeby później Cię pokonać!!!
|
|
 |
|
Nie przejmuj się starością bo nadal będziesz robiła głupoty... tylko wolniej :D
|
|
 |
|
I kiedy pomyślisz ,,ten jest inny, wyjatkowy, warto" czy cokolwiek takiego, usiądź i poczekaj az ci przejdzie. Rozczaruje cie, i ja i on, zapewne nie jest. Na 99% jest dokładnie takim samym gnojem, jak poprzedni kłamcy w twoim życiu. Nie warto się angażować, nie warto myśleć i dawać szansy w ciemno. Musisz mieć dystans, wyczuwalny tobie od poczatku, a gdzies z tyłu głowy myśl, że on nie jest taki na jakiego sie zaprezentował. Może pomyślisz, pierdoli, nie każdy jest zły, tu też jest racja.. Ale lepiej za wczasu się przekonać, niż oddać serce, duszę i ciało, bo wydawał się wyjątkowy, a potem cierpieć i gryźć poduszki, tłumiąc łzy, bo jednak jego wyjątkowość to tylko dobra mina do złej gry. Jego gry. A ty? Ty nawet nie miałaś być epizodem, miałaś byc chwilą, chwilą z którą nikt od początku sie nie liczył. On na pewno nie. /bm
|
|
 |
|
Moment, w którym odkrywasz, że zostajesz okłamany, jest momentem grozy. I nie, nie grozą jest samo klamstwo, ale chwila gdy sie orientujesz. Ten czas kiedy jestes wściekła, kiedy obserwujesz jego poczynania i masz ochotę dac mu w pysk.. Ale nie, siedzisz spokojnie, obserwujesz i słuchasz kolejnych kłamstw. Czujesz ból, pustkę, żal. Ale wszystkie te emocje spokojnie leżą sobie i patrzą na rozwój kolejnych etapów. Nie robisz afery, bo po co. Nie krzyczysz, nie drapiesz, nie płaczesz. Nie robisz nic. Palisz kolejne papierosy i siedzisz na parapecie, myśląc, że szkoda energii na reagowanie, przecież to już kolejny kłamca w twoim życiu. Cały gniew ktory cie ogarnia, jest tak opanowany, ze nie zostaje ci nic, tylko czekać az sam sie przewroci.. Wtedy po prostu wystarczy wdepnac mu ryj w ziemie. /bm
|
|
|
|