 |
|
nie wiem kim jesteś, i o tobie nic a nic
Proszę otwórz tę kopertę i rzuć okiem na ten list...
|
|
 |
|
Dobrze wiem jak to boli, niosę ciężar doświadczeń
Spójrz w serce, choć wiem że nie zechcesz tam patrzeć...
|
|
 |
|
nie kłamać,
bo to jak sztuczne jabłka w sztucznych rajach
|
|
 |
|
i posłuchaj naprawdę z samym sobą przegrałeś
chyba że zrobisz coś z tym światem naprawdę, amen
|
|
 |
|
Sens ci się skończył razem z wczorajszym WINEM
Lepiej żeby tamto wino wczoraj skończyło się z SENSEM
|
|
 |
|
Tylko krzyk nienawiści dziś słychać
I trzeba żyć, bo zagłuszyć może go dopiero cisza...
|
|
 |
|
Tak pośrodku między "daj bucha" a "żyj dla mnie"
|
|
 |
|
milcz, bo nie zmienia się tu nic poza wszystkim
|
|
 |
|
minie jakiś czas i to lawstory będzie miało trochę mniej jaskrawe kolory
|
|
 |
|
kilka przykrych doświadczeń zmieniło spojrzenie
|
|
 |
|
przetrwamy, bo każdy z nas wkłada w to serce
|
|
 |
|
to Ty, Twoje oczy, dotyk, nasze głosy, głosy Twoje, myślę o tym non stop
|
|
|
|