 |
|
bomba, łeb do góry, eh zobacz jest pięknie w sumie, znów masz kawałek swojego edenu, mało kto zrozumie /Muciałkowe
|
|
 |
|
czekam na ten dzień, kiedy w końcu się uśmiechnę, wstanę rano i przekreślę pech ten.. gdy będę wychodził sam ciemną nocą, ktoś mnie zapyta gdzie, z kim i po co, i zrozum nie po to, by wprowadzić stan wkurwienia, tylko, że gdy mnie nie ma przestanie kręcić się ziemia
|
|
 |
|
naprawdę cieszę się, że widzę Ciebie znów, choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów, tyle emocji złych, naprawdę mocnych słów i nieudanych prób, przegranych, ciężkich prób /!!!!!!!!!!
|
|
 |
|
mała, znów Cię biorę w cudzysłów, pijemy razem Mojito do dna, filozofia mi nic nie dała, socjologia mi nic nie dała, jedyne co wiem o życiu to, że jak już się jebie to zawsze wszystko na raz, a kiedy już coś trzymam w garści wszyscy chcą mi to wyrwać #rugby
|
|
 |
|
your world is my world - you smile i smile, oh
|
|
 |
|
nie zdziw się jak jutro mnie tu nie będzie bo dziś moje serce nie oczekuje już nic więcej
|
|
 |
|
Nie ma ludzi obojętnych, są tylko ci, którzy są zbyt dumni, by okazać jakiekolwiek uczucia.
|
|
 |
|
Jesli musisz to uciekaj. Uciekaj jak najdalej tam gdzie nikt Cię nie znajdzie. Może tam będzie Ci łatwiej. Może dasz sobie radę.. Tylko błagam.. Zabierz mnie ze sobą.. Wiem, nie najlepsze towarzystwo. Ale obiecuję, będę siedzieć cicho. Jesli tego zapragniesz nawet nie zauważysz że tam jestem. Ale ja muszę być przy Tobie. Móc chociaz czasami na Ciebie spojrzeć. Proszę..
|
|
 |
|
Pięćdziesiąty raz wybieram numer telefonu. Czekam aż odbierze, odpowiada mi poczta głosowa, na którą pragnę się nagrać, ale tak naprawdę nie wiem co powiedzieć. Może, że tęsknię. Może, że wariuję z zazdrości. Może, że cholernie się martwię. Słowa i tak nie ukarzą tego co czuję. Odpalam kolejnego szluga, moją głowę rozsadza niesamowity ból. Myślę, bo nie mogę przestać. Płaczę, bo jest mi źle i nie wierzę w czystość intencji osoby, którą kocham najbardziej na świecie. Nie radzę sobie.
|
|
 |
|
"Może i bym chciał, Ciebie mieć jeszcze raz, albo i ze sto razy, ale chyba jakoś aktualnie nie umiem. Znasz mnie." -07.08.2013, 22:25
|
|
 |
|
była mu jak tlen potrzebna do życia tak mocno, dziś jak on, samotna opiera czoło o okno...
|
|
 |
|
za szybą płatki śniegu osiadają na froncie starej markizy, jak smutek na dnie jej serca, smutek bez końca,
przez niego pokochała zachody słońca.
|
|
|
|