 |
Ależ nic się nie stało, oczywiście,że nic, czułam się tylko jakbyś wbił mi nóż w plecy i zaczął nim obracać, ale to nic takiego, pewnie, po co masz się przejmować, przecież mi nic nie będzie, przecież ja nie czuję.
|
|
 |
Tak, w zasadzie to możesz wpaść, możemy o tym pogadać, możemy spróbować to jakoś naprawić, ale równie dobrze możesz od razu wypierdalać,bo w tym momencie Cię nienawidzę.
|
|
 |
Bo Ty jesteś, a potem Cię nie ma, i tak chowasz się przede mną już 3 lata, i ja nie wiem już czy to co sobie obiecaliśmy jest prawdą i nie jestem pewna czy życie nie leci sobie z nami w chuja.
|
|
 |
Myślę, nie, ja mam pewność, że gdybyś nadal był mój, życie nie bolało by tak bardzo.
|
|
 |
Tylko żebyś był. Żebyś był, bo ja już kurwa dłużej nie mogę tego znieść.
|
|
 |
Mam serce w kawałkach i mózg wypełniony obrazami chwil które spędziliśmy razem.
|
|
 |
Wiem,jak się czujesz. Wiem,że Ty również kochałeś kogoś bardziej niż życie, a ten ktoś wybrał życie bez Ciebie. Nie będę idiotycznie wmawiać Ci,że będzie dobrze bo chuja prawda. Powiem Ci coś,co wiem na pewno - Nie mogę Ci pomóc.
|
|
|
|